WAŻNE
TERAZ

Prokuratura potwierdza. Sprawca wypadku usłyszał zarzuty

Cebula w gębie

Gdański „Blaszany bębenek” to nie tyle współczesna interpretacja powieści Grassa, co demonstrowanie pawiego ogona.

Debiutant Adam Nalepa chciałby w jednym spektaklu pokazać naraz wszystko, co potrafi i co go interesuje. Rzeczywiście, ma błysk, rozmach i temperament, z łatwością operuje podpatrzonymi w niemieckim teatrze konwencjami. Tylko że podczas tych popisów przedstawienie rozłupuje mu się na dwie całkowicie różne, inaczej grane, odmiennie opowiadane części. W efekcie publiczność również dzieli się na pół: jedni akceptują część pierwszą, inni drugą. W pierwszym akcie obecne są dystans, przewrotność, ładne myślenie teatrem, który staje się na naszych oczach. W drugim - podejrzane klisze ponowoczesnych widowisk, hardcorowe syntezy XX wieku. Bo co myśleć o takim, delikatnie mówiąc, „historycznym nadużyciu”, jeśli pod jednym murem zostają w tej samej chwili rozstrzelani i Broński, i Matzerath, i zakochany w Agnes Żyd od bębenków? Zresztą tak naprawdę wojny u Nalepy nie ma. Jest party time. Ciąg zabaw i seksu niby we współczesnym Trójmieście. Europejska podróż małego Oskara (rosły, ale zarazem mięciutki Paweł
Tomaszewski) to pokaz slajdów zrównujących z kolei Amerykanów w Wietnamie z Niemcami w Paryżu. Za coś takiego nawet senator McCain bez wahania wypaliłby do reżysera z magnum. I miałby przenajświętszą rację.

Dla równowagi znajdziemy u Nalepy sceny fenomenalnie skonstruowane, dowcipne i świeże. Oto oddział Hitlerjugend śpiewa po niemiecku nasze nieśmiertelne „Deszcze niespokojne”. Oto po przejęciu władzy w Gdańsku przez nazistów umundurowany esesman wygłasza przemówienie złożone ze znanych nam skądinąd haseł wyborczych: od „Jesteśmy nareszcie w swoim własnym domu” po „Zasady zobowiązują”. W scenie miłości Oskara i Marii dziewczyna zostaje obsypana kokainowym proszkiem, a nieletni kochanek wciąga nosem wszystkie „ścieżki” wiodące do jej ciała.

I co zrobić z takim przedstawieniem rozciętym na pół? Dać Nalepie drugą szansę i prosić, żeby rozwichrzenie zastąpił spójnością? Pytania zostają w całości w gębie jak ta cebula od Grassa.

Łukasz Drewniak

Blaszany bębenek” według Güntera Grassa, reżyseria Adam Nalepa, dramaturgia Jakub Roszkowski, scenografia Jan Kozikowski, ruch sceniczny Filip Szatarski, Teatr Wybrzeże w Gdańsku

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
"Posiadamy relacje". Prokuratura o świadkach wypadku Litewki
"Posiadamy relacje". Prokuratura o świadkach wypadku Litewki
Śmierć posła Litewki. Wiadomo więcej o kierowcy
Śmierć posła Litewki. Wiadomo więcej o kierowcy
Prokuratura ws. śmierci posła Litewki
Prokuratura ws. śmierci posła Litewki
Głośny wywiad Donalda Tuska. Biały Dom odpowiada Wirtualnej Polsce
Głośny wywiad Donalda Tuska. Biały Dom odpowiada Wirtualnej Polsce
Poparcie dla Putina spada. Jest najniższe od wybuchu wojny
Poparcie dla Putina spada. Jest najniższe od wybuchu wojny
Śmiertelnie potrącił posła. Kierowca doprowadzony do prokuratury
Śmiertelnie potrącił posła. Kierowca doprowadzony do prokuratury
Lewica odwołuje świętowanie 1 maja. Wszystko przez śmierć Litewki
Lewica odwołuje świętowanie 1 maja. Wszystko przez śmierć Litewki
"Sprawdzam". Oficjalnie wzywa wszystkich sędziów TK do Sejmu
"Sprawdzam". Oficjalnie wzywa wszystkich sędziów TK do Sejmu
Pięć miesięcy po zabójstwie 11-letniej Danusi. Odkrycie rodziców
Pięć miesięcy po zabójstwie 11-letniej Danusi. Odkrycie rodziców
To już oficjalne. Zastąpi Cenckiewicza
To już oficjalne. Zastąpi Cenckiewicza
Polska i kraje bałtyckie jednoczą siły. Chcą więcej unijnych funduszy
Polska i kraje bałtyckie jednoczą siły. Chcą więcej unijnych funduszy
Ludzkie szczątki przy stawie. Są ustalenia prokuratury
Ludzkie szczątki przy stawie. Są ustalenia prokuratury