Były policjant obejrzał filmy z dramatu w Krośnie. "Aż dziwne"

Do wtorku śledczy mają zdecydować o ewentualnych zarzutach dla kierowcy i organizatora po wypadku podczas wyścigu na lotnisku w Krośnie. - Aż dziwne, że z BMW zaczęły się dziać takie rzeczy. Wydawać by się mogło, że niemożliwym jest, by to auto tak odbiło do boku - komentuje w rozmowie z WP Mariusz Sokołowski, inspektor policji w stanie spoczynku.

Wypadek w KrośnieWypadek w Krośnie
Źródło zdjęć: © OSP Krosno-Białobrzegi
Mateusz Dolak

Co musisz wiedzieć?

W internecie pojawiły się nagrania z momentu wypadku. Na filmach z różnej perspektywy widzimy, jak BMW tuż po starcie odbija w prawo i uderza w widzów znajdujących się na trawniku. Na prośbę Wirtualnej Polski klipy przeanalizował Mariusz Sokołowski, były rzecznik komendanta głównego policji.

- Nagrania sugerują, że odległość pomiędzy jadącymi pojazdami, a stojącymi ludźmi wydaje się być dosyć duża. W tej sytuacji mamy sam początek, czyli start, kiedy auta dopiero się rozpędzają i jadą prosto - ocenia Sokołowski

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Koszmarne potrącenie na przejściu. 14-latka nie miała szans

- Co prawda dzisiaj są samochody, które potrafią w ciągu trzech sekund rozpędzić się do 100 kilometrów na godzinę, ale aż dziwne, że ten człowiek nie hamuje, tylko z dużą prędkością, z impetem wjeżdża w ludzi - komentuje.

Zdaniem rozmówcy WP, w tym przypadku przed wypadkiem publiczność ochroniłyby jedynie betonowe bariery.

- Ludzie bardzo często są rozstawieni na trasie przejazdu w miejscach, gdzie nie są chronieni od ewentualnych błędów kierowców. Betonowe bariery sprawiłyby, że auto odbiłoby się i nie wjechało w publiczność - ocenia.

- Stosowanie betonowych barier jest jednak bardzo rzadko spotykane i to nie jest jakiś wymóg. Natomiast w tym przypadku wydaje mi się, że biorąc pod uwagę odległość pomiędzy pasem jazdy a ludźmi, to tu trudno jest mieć pretensje do organizatora. Oczywiście mógłby dochować jeszcze większej staranności - podkreśla.

- W tej sytuacji, na tym odcinku drogi, wydawać by się mogło, że auto tylko i wyłącznie pojedzie do przodu. Tutaj nie wiem, dlaczego było inaczej. Trzeba wyjaśnić, dlaczego BMW nagle skręciło w prawo i kierowca - zamiast wyprowadzić je w kierunku pasa - wjeżdża tym pojazdem w ludzi - podsumowuje.

Wypadek w Krośnie

Do wypadku doszło w niedzielę około godz. 12.30. Na nagraniu, które trafiło do sieci, widać, jak BMW zaraz po starcie zmieniło kierunek jazdy i uderzyło w tłum.

Organizator wydarzenia, Amazing Events sp. z o.o., wydał oświadczenie na profilu King of Poland - Drag Race Cup na Facebooku.

W oświadczeniu wyrażono głęboki smutek z powodu tragedii oraz złożono wyrazy współczucia poszkodowanym i ich rodzinom. Podkreślono, że organizatorzy współpracują z odpowiednimi służbami w celu wyjaśnienia okoliczności wypadku.

Mateusz Dolak, dziennikarz Wirtualnej Polski

Czytaj też:

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Dwa dodatkowe dni wolne. Tusk wskazał termin
Dwa dodatkowe dni wolne. Tusk wskazał termin
Zwrot w pogodzie. "Ponadprzeciętna suma opadów"
Zwrot w pogodzie. "Ponadprzeciętna suma opadów"
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Przeżył chwilę grozy. Naukowiec z USA znalazł się w środku tornada
Przeżył chwilę grozy. Naukowiec z USA znalazł się w środku tornada
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki