Borowski: uważnie przeanalizować poprawki do ustawy o VAT
Marszałek Sejmu Marek Borowski zapowiedział, że parlament musi uważnie przeanalizować przeforsowane przez posłów poprawki do ustawy o podatku VAT.
24.02.2004 | aktual.: 24.02.2004 13:57
Według "Rzeczpospolitej" wprowadzone przez Sejm zmiany mogą kosztować budżet ok. 3 mld zł. Przebywający z wizytą w Pradze Marek Borowski powiedział, że nie zna tych wyliczeń, ale - według niego - w czasie dalszych prac parlamentarnych trzeba będzie wrócić do propozycji rządowych.
"Niektóre decyzje Sejmu przynoszą straty budżetowe. Przyłożyła do tego rękę zarówno opozycja, w tym ta europejska niestety, jak również i koalicja" - powiedział marszałek Borowski. Wyraził przekonanie, że należy teraz spokojnie spojrzeć na podjęte decyzje w kontekście naszego budżetu i prawa europejskiego, a nie prześcigać się w rozdawaniu pieniędzy.
"Nie można z jednej strony mówić, że potrzebna jest reforma finansów publicznych, która będzie mierzała do ograniczenia deficytu budżetowego, a z drugiej strony uderzać rażąco w dochody" - zaznaczył marszałek Borowski. Przyznał, że popiera niektóre decyzje Sejmu, między innymi te dotyczące Internetu, bądź wyrobów sztuki ludowej. Za "zbyt wielki prezent" Borowski uznał zezwolenie firmom na odliczanie całego podatku VAT zapłaconego za, kupione przez nie, samochody osobowe.
W czasie piątkowego głosowania nad ustawą o podatku VAT niespodziewanie koalicja odstąpiła od kilku podwyżek. Wprawdzie wprowadzono 22-proc. VAT na materiały budowlane, ale odstąpiono od takiej samej podwyżki tego podatku na artykuły dziecięce, usługi turystyczne czy transport drogowy. Całkowicie zwolniono z VAT-u dostęp do Internetu.
Wcześniej wszystkie podwyżki VAT-u rząd uzasadniał koniecznością dostosowania naszego prawa do reguł unijnych i naszych zobowiązań wobec Brukseli. Minister finansów Andrzej Raczko zapowiedział, że będzie starał się by podwyżki przywrócono w Senacie.