Bomba cyklonowa coraz bliżej. Zmierza w kierunku USA
Stany Zjednoczone wciąż usuwają skutki potężnej śnieżycy, która nawiedziła kraj. Zbliża się kolejna burza, która może przynieść nowe zagrożenia. Obecnie tysiące ludzi pozostaje bez prądu, a naprawy mogą potrwać całe tygodnie.
Sprawdź prognozę pogody dla swojego regionu na POGODA.WP.PL
Najważniejsze informacje:
- Nowa burza śnieżna formuje się nad wschodnim wybrzeżem USA.
- Prognozowane intensywne opady i silny wiatr mogą dotknąć Karoliny i Wirginię.
- Ponad 470 tys. odbiorców wciąż nie ma prądu po poprzedniej śnieżycy.
Najnowsze prognozy stacji CNN wskazują na formowanie się nowej burzy śnieżnej nad wschodnim wybrzeżem Stanów Zjednoczonych. Zjawisko, które rozwija się szybko, może przekształcić się w tzw. bombę cyklonową. Jest to sytuacja, gdy ciśnienie spada o więcej niż 24 hektopaskale w ciągu doby. Dokładna trasa burzy pozostaje nieznana, co utrudnia prognozy dotyczące miejsc najbardziej narażonych na opady śniegu i silne wiatry.
Jakie obszary USA są najbardziej zagrożone?
Według prognoz największe ryzyko burzy dotyczy obu Karolin oraz Wirginii. Mieszkańcy tych regionów muszą być przygotowani na intensywne opady i silny wiatr. Niemniej jednak, prognozy dla pozostałych obszarów wybrzeża są niepewne, a dokładniejsze dane mają być dostępne po aktualizacjach modeli meteorologicznych.
Czy nowa burza będzie podobna do poprzedniej?
CNN podkreśla, że nadchodzące zjawisko będzie się różnić od poprzedniej śnieżycy. Chociaż jego skutki mogą być poważne, ma nie przynosić tak zdradliwej mieszanki marznącego deszczu z deszczem ze śniegiem. Nie oznacza to jednak, że zagrożenie zamieciami śnieżnymi wraz z wysokimi falami nie jest realne.
Między piątkiem a poniedziałkiem przez USA przetoczyła się niezwykle silna burza zimowa, która dotknęła zarówno stany południowe, jak i północny wschód. Zjawisko to skutkowało śmiercią co najmniej 36 osób oraz pozostawiło blisko 470 tys. ludzi bez dostępu do energii, szczególnie w Tennessee, Missisipi i Luizjanie.
Tom Lindsey, koordynator ds. kryzysowych w Missisipi, poinformował o całkowitej awarii sieci energetycznej i problemach z wodą. - Naprawa potrwa nie dni, a całe tygodnie - ostrzegł.
Okiść lodowa, która powstała na drzewach i liniach energetycznych, doprowadziła do masowego łamania konarów pod ciężarem lodu. Narodowa Służba Pogodowa ostrzega przed utrzymującymi się mrozami, które są szczególnie problematyczne dla budynków w południowych stanach nieprzystosowanych do niskich temperatur.
Źródło: CNN