Bardzo droga ropa

Mimo deklaracji i apeli ze
strony przedstawicieli Arabii Saudyjskiej, największego producenta
i eksportera ropy w OPEC i na świecie, cena ropy w poniedziałek w
USA poszła znów w górę i zbliżyła się na bezposrednią odległość do
rekordu wszech czasów sprzed 5 miesięcy.

Cena baryłki lekkiej ropy amerykańskiej z dostawą kwietniową przeszła w ciągu dnia na nowojorskiej giełdzie NYMEX psychologiczną granicę 55 dolarów, a następnie lekko obniżyła się, kończąc sesję na poziomie 54,95 dolara, wyższym o 52 centy niż w piątek.

Od rekordu wszech czasów 55,67 dol., pobitego 25 października ub. r., po wielomiesięcznej, bezprecedensowej serii rekordów, dzieli ją już tylko odległość 72 centów.

Kilka godzin przed zamknięciem New York Mercantile Exchange (NYMEX), na londyńskiej International Petroleum Exchange wskaźnikowa dla rynku europejskiego cena baryłki ropy Brent z Morza Północnego osiągnęła na zamknięciu poziom 53,66 dol., wyższy o 56 centów niż w piątek.

Szczególnie niepokojące może być zlekceważenie przez rynek wypowiedzi saudyjskiego ministra do spraw ropy Ali Naimi, który przed środową sesją OPEC w irańskim Iafahanie wezwał swych kolegów z tej organizacji do podniesienia oficjalnego pułapu wydobycia o pół miliona baryłek dziennie, do 27,5 mln baryłek dziennie.

Ten niespodziewany apel spowodował w poniedziałek tylko na krótko obniżkę cen i już po kilku godzinach zaczęły one ostro piąć się w górę. Kupcy uznali bowiem, że ma on charakter raczej symboliczny i że bez względu na apele i deklaracje rynek będzie w stanie wchłonąć każdą ilość ropy, jaką po irańskim posiedzeniu będzie w stanie wyprodukować OPEC.

Eksperci oceniają, że szanse na zasadnicze zwiększenie podaży ropy przez OPEC są niewielkie. Potwierdził to gospodarz zbliżającej się sesji ministerialnej, irański minister do spraw ropy Bidżan Namdar, który podał, że kraje OPEC już teraz pompują dziennie o ok. 700 tys. baryłek ropy więcej niż wynosi obowiązujący je, wspólnie uzgodniony pułap wydobycia.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Trump zasnął w Białym Domu. Internet "zapłonął"
Trump zasnął w Białym Domu. Internet "zapłonął"
UE odblokuje środki Węgrom? Trwają rozmowy z partią TISZA
UE odblokuje środki Węgrom? Trwają rozmowy z partią TISZA
Śmierć Łukasza Litewki. Jest decyzja ws. sprawcy wypadku
Śmierć Łukasza Litewki. Jest decyzja ws. sprawcy wypadku
Wypadek na DW 956. Cztery osoby ranne
Wypadek na DW 956. Cztery osoby ranne
Jednogłośna decyzja śląskich radnych. Litewka uhonorowany
Jednogłośna decyzja śląskich radnych. Litewka uhonorowany
Nowa hipoteza po śmierci Litewki. Śledczy ją sprawdzają
Nowa hipoteza po śmierci Litewki. Śledczy ją sprawdzają
Pierwszy taki przypadek. Szczątki rosyjskiego drona spadły na dom w Rumunii
Pierwszy taki przypadek. Szczątki rosyjskiego drona spadły na dom w Rumunii
Tak sądzą Polacy. Stowarzyszenie Morawieckiego może zaszkodzić
Tak sądzą Polacy. Stowarzyszenie Morawieckiego może zaszkodzić
Sakiewicz odpowiada ws. Zondacrypto. "Zawyżone około siedem razy"
Sakiewicz odpowiada ws. Zondacrypto. "Zawyżone około siedem razy"
Poważny wypadek w Latkowie. Dzieci wśród rannych
Poważny wypadek w Latkowie. Dzieci wśród rannych
Dochodzi do nich regularnie. Kradzieże plagą w sanatoriach
Dochodzi do nich regularnie. Kradzieże plagą w sanatoriach
Skandal we wrocławskiej parafii. Zakonnik usłyszał zarzuty
Skandal we wrocławskiej parafii. Zakonnik usłyszał zarzuty