Trwa ładowanie...
d1wyjk7
Awantura w Sejmie: poseł niezrzeszony, Jarosław Gromadzki zakłócił obrady
x-news/TVN 24IAR

Awantura w Sejmie: poseł niezrzeszony, Jarosław Gromadzki zakłócił obrady

Poseł Jarosław Gromadzki, niezrzeszony, który objął mandat po Robercie Biedroniu, zakłócił ostatnie posiedzenie Sejmu w tej kadencji - informuje reporter WP z gmachu parlamentu.
Poseł wszedł na mównicę, by złożyć wniosek formalny. Domagał się, by Konwent Seniorów zajął się sprawą niezarejestrowania list wyborczych komitetu wyborczego Zbigniewa Stonogi.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
d1wyjk7

- Fałszerstwo wyborcze dotyczące największych partii politycznych. Złodzieje z Wiejskiej, co wam uczynił komitet wyborczy Zbigniewa Stonogi, że nie chcecie go zarejestrować - mówił Gromadzki. - Trzeba policzyć wszystkie głosy jeszcze raz, żeby udowodnić fałszerstwo wyborcze - domagał się Gromadzki. - W tym momencie jest gwałcona podstawowa zasada demokracji - mówił dalej. Oświadczył, że nie zejdzie z mównicy, dopóki nie zostanie wysłuchany.

Marszałek Sejmu poinformowała posła, że nie zostanie zwołany Konwent Seniorów, a jeśli on ma dowody, że popełniono fałszerstwo, to powinien zwrócić się z tym do prokuratury. Kidawa-Błońska wezwała posła do opuszczenia mównicy. On stwierdził, że tego nie zrobi i nie zajął miejsca na sali pomimo kolejnych wezwań marszałek Sejmu.

d1wyjk7

W takiej sytuacji Kidawa-Błońska wykluczyła Gromadzkiego z posiedzenia Sejmu a następnie zarządziła przerwę w obradach do godz.10. Po ogłoszeniu przerwy poseł pozostał nadal na mównicy sejmowej.

Jak relacjonuje reporter WP, wszystkich dziennikarzy wyproszono z sali obrad. Prawdopodobnie straż marszałkowska zajmie się usunięciem posła Jarosława Gromadzkiego z sali plenarnej. Straż marszałkowska nakazała operatorom telewizyjnym obrócenie kamer w stronę drzwi. Poseł Gromadzki w towarzystwie funkcjonariuszy Straży Marszałkowskiej opuścił salę posiedzeń.

Po incydencie poseł powiedział, że został "zgwałcony moralnie i złamany". Dodał, że zablokował mównicę, aby zwrócić uwagę na nieprawidłowości przy rejestrowaniu list poparcia dla partii. W Sejmie pojawił się też Zbigniew Stonoga, który zasugerował, że zebrane przez Stonogę Partię Polską podpisy zostały sfałszowane. Listy podpisów nie zostały zarejestrowane, przez co partia nie zgłosiła ich we wszystkich okręgach wyborczych.

d1wyjk7

Jarosław Gromadzki kandydował do Sejmu z Ruchu Palikota. W grudniu zeszłego roku objął mandat poselski po Robercie BiedroniuBiedroniu, który został prezydentem Słupska. Wszedł do klubu Sojuszu Lewicy Demokratycznej, ale po pół roku z niego wystąpił, współtworząc Stonogę Partię Polską.

Zgodnie z regulaminem marszałek Sejmu po uprzednim zwróceniu uwagi ma prawo przywołać posła "do porządku", jeżeli uniemożliwia on prowadzenie obrad. W przypadku niezastosowania się przez posła do polecenia Marszałka Sejmu, marszałek ma prawo ponownie przywołać posła "do porządku", stwierdzając, że uniemożliwia on prowadzenie obrad.

Regulamin stanowi, że marszałek ma prawo podjąć decyzję o wykluczeniu posła z posiedzenia Sejmu, jeżeli poseł nadal uniemożliwia prowadzenie obrad i na tym samym posiedzeniu został już upomniany; poseł wykluczony z posiedzenia Sejmu jest obowiązany natychmiast opuścić salę posiedzeń. Jeżeli poseł nie opuści sali posiedzeń, Marszałek Sejmu zarządza przerwę w obradach.

d1wyjk7

Podziel się opinią

Share
d1wyjk7
d1wyjk7