Awantura przed debatą. "Grozili mi palcem"

Przed debatą prezydencką w Końskich doszło do ostrej wymiany zdań między Emilią Wierzbicki, rzeczniczką Karola Nawrockiego, a posłanką KO Agnieszką Pomaską. Nagranie z incydentu trafiło do sieci, wywołując szerokie komentarze.

Końskie, 11.04.2025. Wybory Prezydenta RP 2025 - kampania. Na ekranie kandydat Komitetu Obywatelskiego w zbliżających się wyborach na fotel prezydenta RP, popierany przez Prawo i Sprawiedliwość, prezes Instytutu Pamięci Narodowej Karol Nawrocki podczas debaty prezydenckiej w Końskich, 11 bm. (ad) PAP/Adam KumorowiczAwantura przed debatą prezydencką w Końskich. "Grozili mi palcem"
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Adam Kumorowicz
Łukasz Kuczera

W kuluarach debaty prezydenckiej w Końskich doszło do nieprzyjemnego incydentu z udziałem Emilii Wierzbicki, rzeczniczki kandydata PiS na prezydenta Karola Nawrockiego, oraz posłanki Koalicji Obywatelskiej Agnieszki Pomaski. Jak relacjonuje Wierzbicki, nie została wpuszczona na debatę przez ochroniarzy, których określiła jako "silnych panów".

Awantura przed debatą prezydencką w Końskich. "Grozili mi palcem"

Całe zajście zostało zarejestrowane przez dziennikarza Polsat News, Marcina Fijołka, i udostępnione na portalu X. Na nagraniu widać, jak Wierzbicki opuszcza miejsce wydarzenia, wyraźnie poruszona, mówiąc: - Jakaś firma ochroniarska szarpie, brak słów. W tym momencie pojawia się Agnieszka Pomaska, która zwraca się do rzeczniczki: - Wy się zachowujcie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mowa ciała w trakcie debaty w Końskich. Te zachowania zdradziły kandydatów

- Ja się mam zachowywać? Jestem magistrem dziennikarstwa, rzeczniczką Karola Nawrockiego i dziennikarką. Nie życzę sobie - odpowiedziała wyraźnie wytrącona z równowagi Wierzbicki.

Różne wersje wydarzeń

Emilia Wierzbicki w swoim wpisie na portalu X opisała, jak wyglądało wejście do hali sportowej w Końskich. "To jeszcze kulisy uśmiechniętej debaty w uśmiechniętej Polsce. Wczoraj na własnej skórze poznaliśmy 'silnych panów'" - napisała. Twierdzi, że ochrona nie chciała jej wpuścić na debatę, grożąc, że nie wejdzie, a następnie zatrzasnęła drzwi na jej nodze.

"Zostałam powitana przez Panią Agnieszkę Pomaskę słowami: zachowujcie się! Nie znam tej Pani i nie śledzę jej dokonań, mogę się jedynie domyślać, że to w Sejmie jedna z głośniejszych obrończyń praw kobiet, widocznie tylko tych z jej partii" - napisała rzeczniczka Karola Nawrockiego.

Z kolei Agnieszka Pomaska w rozmowie z "Faktem" przedstawiła inną wersję wydarzeń. - Ochrona pilnowała, żeby agresywni panowie z TV Republika nie sforsowali drzwi i nikomu nie zrobili krzywdy. Pani Wierzbicki weszła jak każdy, po kontroli, na salę - powiedziała posłanka KO. Dodała, że po wejściu Wierzbicki zachowywała się mało kulturalnie, krzycząc na wszystkich, co widać na nagraniu.

źródło: Fakt

Czytaj także:

Wybrane dla Ciebie
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną
Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną