ycipk-2kw5ij

Auto stoczyło się z promu do Warty. Samochód odpłynął

Auto stoczyło się z pokładu promu w Chojnie we wtorek ok. godziny 17. Powodem wypadku było roztargnienie kierowcy, który nie zaciągnął hamulca ręcznego.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Auto wyciągnęli strażacy i pomoc drogowa
Auto wyciągnęli strażacy i pomoc drogowa (Wikimedia Commons CC BY)
ycipk-2kw5ij

Kierowca, nie chcąc tracić czasu na objazdy, próbował przedostać się przez Wartę promem, gdyż most we Wronkach jest zamknięty. Jak się okazało, przeprawa zakończyła się dla niego bardzo pechowo.

- Ze wstępnych informacji wynika, że kierowca tuż po wjechaniu na prom nie zaciągnął hamulca ręcznego ani nie zabezpieczył samochodu w żaden inny sposób. Auto stoczyło się, gdy prom jeszcze stał przy brzegu - informuje Sandra Chuda, rzecznik policji w Szamotułach.

Na szczęście kierowcy nie było już w samochodzie, gdy pojazd zjechał do rzeki. Po wpadnięciu do Warty, auto odpłynęło 200 metrów od promu. Po trzygodzinnej akcji straży pożarnej i pomocy drogowej udało się wyciągnąć samochód.

ycipk-2kw5ij

Prom nie został uszkodzony i nikt nie ucierpiał, dlatego policjanci nie będą wyciągać konsekwencji wobec pechowego kierowcy.

Źródło: TVN24

Zobacz także: Czy w Brukseli pytają premiera o Polexit?

ycipk-2kw5ij

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-2kw5ij

ycipk-2kw5ij
ycipk-2kw5ij