Trwa ładowanie...
d2gqzoi
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Amerykański generał Martin Dempsey z wizytą w Iraku. Cel? Misja szkoleniowa

Przewodniczący kolegium szefów sztabów sił zbrojnych USA gen. Martin Dempsey przybył do Iraku z niezapowiedzianą wizytą. Dowódca chce sprawdzić postępy w przygotowaniach do szkolenia irackich i kurdyjskich sił w walce z Państwem Islamskim (IS).
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Martin Dempsey
Martin Dempsey (PAP/EPA, Fot: MICHAEL REYNOLDS)
d2gqzoi

- Chcę się dowiedzieć jak przebiega nasza pomoc - powiedział gen. Dempsey agencji Reutera przed wylądowaniem w Bagdadzie. To jego pierwsza wizyta w Iraku od czasu podjęcia przez prezydenta USA Baracka Obamę decyzji o wsparciu lokalnych sił walczących z IS. Poprzednia miała miejsce w 2012 roku.

Amerykańska obecność w Iraku ma charakter szkoleniowy i doradczy, a siły lądowe nie będą brać udziału w walkach z dżihadystami.

W zeszłym tygodniu Obama wyraził zgodę na wysłanie do Iraku 1,5 tys. żołnierzy, których zadaniem będzie szkolenie sił irackich i kurdyjskich. Gen. Dempsey ma spotkać się z dowódcami nadzorującymi przygotowania do tej misji.

d2gqzoi

Obecnie w Iraku stacjonuje około 1,4 tys. żołnierzy USA.

Walki w mieście Bajdżi

W piątek poinformowano, że iracka armia odbiła trzy czwarte miasta Bajdżi, położonego strategicznie między Tikritem a Mosulem, które pozostają w rękach dżihadystów, i znajduje się już tylko 9 kilometrów od silnie bronionej przez nich największej irackiej rafinerii.

Ten jeden z nielicznych w ostatnim czasie, wielkich sukcesów armii potwierdziła bagdadzka telewizja, która powołuje się na źródła sztabu generalnego. Działania bojowe zmierzające do odbicia miasta leżącego 200 km na północ od Bagdadu irackie siły rządowe podjęły w połowie ubiegłego miesiąca.

W Iraku i Syrii wciąż trwa ofensywa bojowników IS. W walce z dżihadystami uczestniczą siły międzynarodowej koalicji kierowanej przez USA; prowadzą one naloty na pozycje IS.

d2gqzoi

Podziel się opinią

Share

d2gqzoi

d2gqzoi
Więcej tematów