Ambasada Rosji w Syrii ostrzelana z moździerzy

Ambasada Rosji w Damaszku została ostrzelana dwoma pociskami moździerzowymi w chwili, gdy zaczynała się manifestacja poparcia dla tego kraju za interwencję w Syrii - poinformowała agencja AFP, powołując się na swego fotoreportera.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Demonstracja w Damaszku, która została przerwana przez ostrzał ambasady Rosji
Demonstracja w Damaszku, która została przerwana przez ostrzał ambasady Rosji (PAP/EPA, Fot: STR)
WP

Wybuch pocisków spowodował panikę wśród około trzystu zwolenników rządu w Damaszku, które zgromadziły się rano przed budynkiem ambasady Rosji, żeby podziękować za interwencje rosyjskich sił w konflikcie w Syrii.

Z terenu rosyjskiej placówki dobywał się dym - podała agencja Associated Press, również powołując się na swego korespondenta, który przybył na poranną manifestację.

Ambasada rosyjska poinformowała, że nie ma rannych. Jednak arabski korespondent telewizji BBC relacjonował, że na miejscu są ranni ludzie.

WP

W przeszłości rebelianci walczący na przedmieściach miasta obierali sobie ambasadę za cel ataku, ale nie jest jasne, czy wtorkowy atak był wymierzony w wiec - wskazuje AP. Nie wiadomo, kto dokonał tego ataku. Zdaniem aktywistów z Syryjskiego Obserwatorium Praw człowieka pociski zostały wystrzelone ze wschodniej części stolicy.

Ambasada Rosji była celem ataków już w przeszłości. Gdy w maju ostrzał moździerzowy spadł w jej okolicy, zginęła jedna osoba. Z kolei w kwietniu trzy osoby zostały ranne wewnątrz placówki, gdy moździerzowe odłamki eksplodowały na jej terenie.

Rosja: akt terrorystyczny

Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow nazwał atak na ambasadę aktem terrorystycznym. Ławrow dodał przed spotkaniem ze specjalnym wysłannikiem ONZ ds. Syrii, że atak przeprowadzono w celu zastraszenia osób wspierających walkę z terroryzmem.

WP

Rosja i USA prowadzą obecnie równoległe operacje lotnicze w Syrii. Amerykanie atakują od ponad roku cele dżihadystycznej organizacji Państwo Islamskie (IS) zarówno w Iraku, jak i w Syrii. Rosja, która włączyła się do konfliktu syryjskiego 30 września, deklaruje, że jej lotnictwo również zwalcza IS, ale według źródeł zachodnich dokonuje nalotów także na pozycje wspieranych przez USA rebeliantów walczących z reżimem prezydenta Baszara al-Asada.

Polub WP Wiadomości
WP
WP