Afera w rosyjskim parlamencie. "Skandaliczny dokument"
Rządząca partia Jedna Rosja chce, aby Duma Państwowa - izba niższa parlamentu - przyjęła uchwałę o "niedopuszczeniu do pomarańczowej rewolucji". Pozostałe ugrupowania zasiadające w Dumie nazwały dokument skandalicznym i zapowiadają, że nie dopuszczą do jego przegłosowania.
07.02.2012 | aktual.: 07.02.2012 12:36
W projekcie uchwały przygotowanym przez partię Władimira Putina znalazły się stwierdzenia o konieczności zachowania politycznej stabilności w Rosji.
Zdaniem posła partii komunistycznej, Walerego Raszkina, każdy rozumie stabilność po swojemu. W jego opinii, rządzącej Jednej Rosji chodzi o zachowanie dożywotniej władzy Putina. - A my rozumiemy ją jako pozbawienie Putina władzy i przywrócenie jej narodowi - dodał komunistyczny polityk.
Poseł partii władzy Andriej Worobiow oskarżył radykalną część opozycji o nakłanianie obywateli do "chaosu i rewolucji". W reakcji na te słowa lider Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji Władimir Żyrinowski przez kilka minut okupował trybunę sejmową. Natomiast deputowani "Sprawiedliwej Rosji" wezwali do przyjęcia uchwały, która obiektywnie oceniać będzie trwające od dwóch miesięcy w Rosji antyrządowe demonstracje.