Trwa ładowanie...
ycipk-205ldj

Abp Sławoj Leszek Głódź w Gdańsku: "my służymy człowiekowi, jesteśmy przy ludziach"

Abp Sławoj Leszek Głódź w czasie porannej mszy w Gdańsku wyraził nadzieję, że nieżyczliwe mu media nawrócą się. Głódź jest ekspertem na konferencji poświęconej godności ludzi pracy. Z konferencji wyrzucono dziennikarzy TVN24 i "Gazety Wyborczej".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Abp Marek Jędraszewski odniósł się do medialnych informacji na jego temat
Abp Marek Jędraszewski odniósł się do medialnych informacji na jego temat (East News, Fot: Wojciech Stróżyk)
ycipk-205ldj

W czasie porannej mszy w kościele św. Brygidy w Gdańsku, abp Głódź zwrócił się do wiernych: - Prasa pisała, że dwóch reakcyjnych arcybiskupów, ja i Jędraszewski, spotyka się dziś w Gdańsku. My jesteśmy przy ludziach, przy ich problemach. My służymy człowiekowi, ojczyźnie, szczególnie w przeddzień Niepodległej. Witam przedstawicieli mediów: życzliwych i obojętnych. Także tych nieżyczliwych, aby się nawracali.

Głódź dostał brawa od obecnych w bazylice Piotra Dudy, przewodniczącego Solidarności; posła PiS Janusza Śniadka i wojewody pomorskiego Dariusza Drelicha.

Zobacz też: Kontrowersje wokół abp. Sławoja Leszka Głódzia. "Pan prezydent ma prawo spotykać się z kim chce"

ycipk-205ldj

Msza rozpoczęła w Gdańsku konferencję poświęconą prawom i godności ludzi pracy. Organizatorem konferencji jest NSZZ Solidarność. Panele dyskusyjne i odczyty odbywają się w Sali BHP. W czasie mszy homilię wygłosił arcybiskup krakowski Marek Jędraszewski. Mówił, że Kościół swoją pasterska troską obejmuje ludzi pracy.

- Nie może być prawdziwej demokracji bez obiektywnych, trwałych wartości – mówił Jędraszewski. – Demokracja łatwo może się zmienić w jawny bądź zakamuflowany totalitaryzm. Nie ma demokracji tam, gdzie się przedstawia coraz bardziej przerażające karykatury miłości.

ycipk-205ldj

Jędraszewski przypomniał, że polski Kościół od lat jest obiektem prześladowań: - Męczennika księdza Jerzego Popiełuszkę też oskarżano, że miesza się do polityki.

Przed kościołem stały dwie gdańskie feministki z transparentem ”Jędraszewski i Głódź – duchowi liderzy pogardy i nienawiści”. Joanna Krysiak, feministka, powiedziała WP: - To są opary absurdu, że Jędraszewski i Głódź są zapraszani przez Solidarność na konferencję poświęconą godności ludzkiej. To są eksperci? To mistrzowie pogardy i nienawiści i z pasją depczą godność ludzi. Oni sieją nienawiść i odczłowieczają ludzi, np. gejów i lesbijki czy uchodźców.

Głódź: "Dzień dobry i do widzenia"

Wstępu na konferencję w Sali BHP nie dostali TVN i "Gazeta Wyborcza". To zakaz wystawiony przez NSZZ Solidarność. Rzecznik NSZZ Solidarność Marek Lewandowski, wyrzucając z Sali BHP dziennikarza Dariusza Gałązkę z "Gazety Wyborczej Trójmiasto" oraz reporterkę Dominikę Ziółkowską z TVN24 powiedział: - Proszę nie odbierać tego osobiście. To decyzja organizatora, kogo zaprasza, a kogo nie. Do widzenia!

ycipk-205ldj

Na Facebooku incydent skomentował dziennikarz "Gazety Wyborczej" Dariusz Gałązka, który został wyproszony z konferencji w sali BHP. W emocjonalnym wpisie podkreślił, że była to konferencja na temat godności człowieka, a gośćmi honorowymi byli arcybiskupi, którzy "wielokrotnie udowadniali, że godność ludzką mają za nic".

"Zostałem wyrzucony z sali, gdzie po ponad dwóch tygodniach robotniczego strajku, w którym od początku do końca uczestniczył mój ś.p. ojciec, stoczniowiec, podpisano Porozumienia Sierpniowe. Pracując w mediach stykam się z różnymi sytuacjami, nie rzadko nieprzyjemnymi. Jednak dziś została przekroczona granica, bo zostałem wyrzucony tylko ze względu na to, jaką gazetę reprezentuję" - napisał Gałązka w poście.

Jak twierdzi dziennikarz "GW" organizatorzy z góry widocznie założyli, że zmanipuluje przekaz. Dodaje, że nie to boli go najbardziej, a fakt, że "wyrzucono go z miejsca, które należy do wszystkich Polaków".

ycipk-205ldj

Dziennikarze protestowali na darmo. Musieli opuścić salę. Przed salą BHP doszło wcześniej do przepychanek między dziennikarzami a ochroną. Ochroniarze odpychali dziennikarzy próbujących zadawać pytania wchodzącemu do sali abp. Głodziowi.

Zobacz też: Gdańszczanie o swoim arcybiskupie: mógł milczeć

Głódź, pytany czy i kiedy odniesie się do oskarżeń o mobbing i wyłudzanie pieniędzy, powiedział tylko: - Dzień dobry i do widzenia!

Sebastian Łupak
Podziel się
ycipk-205ldj

Trzy kobiety przed Salą BHP protestowały przeciwko Głodziowi. Jedna z nich powiedziała: - W 1973 roku miałam ocenę celującą na maturze z religii, więc jestem wyedukowana. Głódź to hipokryta, oszust i kłamca. Jeśli bałby się Boga, zachowywałby się inaczej. A może wie, że Boga nie ma i trzeba się szybko nachapać, tu i teraz.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-205ldj

ycipk-205ldj
ycipk-205ldj