86-latka wykiwała oszusta. Chciał ją okraść "na policjanta"

Mężczyzna wmówił starszej kobiecie, że musi przejąć od niej oszczędności. A przynajmniej tak mu się wydawało. Zaskoczonego oszusta zatrzymała policja, gdy próbował uciec z wypełnioną kopertą.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Mężczyzna był zaskoczony pojawieniem się policjantów
Mężczyzna był zaskoczony pojawieniem się policjantów (policja.waw.pl)
WP

86-latka z warszawskiego Mokotowa otrzymała dziwny telefon. Nieznany mężczyzna stwierdził, że jej pieniądze "są zagrożone". Po odłożeniu słuchawki kobieta skontaktowała się z policją. Funkcjonariusze wytłumaczyli jej, że najprawdopodobniej ktoś chce ją oszukać metodą "na policjanta". I postanowili przygotować pułapkę.

Kobieta umówiła się z mężczyzną na przekazanie pieniędzy. Gdy poszła do banku by wyjąć gotówkę, odebrała kopertę z kartkami pociętymi na kształt banknotów. Następnie wyszła z budynku i czekała na oszusta. Mężczyzna pojawił się, przejął kopertę i wsiadł do taksówki.

WP

Za rogiem auto zatrzymali policjanci. Mężczyznę obezwładniono. Oszust tłumaczył, że na co dzień jest fryzjerem, miał tylko odebrać kopertę i zarobić na tym kilkaset złotych.

Sebastian W. usłyszał już prokuratorskie zarzuty. Najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie. Za oszustwo grozi mu do 8 lat więzienia.

Zobacz także: Lisicki: „Projekt dotyczący fake newsów jest skrajnie niebezpieczny. To droga do cenzury”

WP

Źródło: policja.waw.pl

Polub WP Wiadomości
WP
WP