Zamach w Tunezji. Trzeci Polak wśród zabitych

Trzech Polaków zginęło w zamachu w Tunisie - podał resort spraw zagranicznych. Późnym wieczorem wylądował w Warszawie specjalny samolot, którym przetransportowano ośmioro rannych. W tuniskim szpitalu pozostały jeszcze dwie ranne osoby - ich życie nie jest zagrożone, jednak ich stan nie pozwolił na transport do Polski.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP | Radek Pietruszka

"Liczba polskich obywateli, którzy zginęli w środowym zamachu terrorystycznym w Tunezji, wzrosła do trzech - poinformował w komunikacie rzecznik MSZ Marcin Wojciechowski.

"Aktualny bilans ofiar zamachu terrorystycznego w Tunisie w odniesieniu do obywateli RP przedstawia się następująco: trzech zabitych i 10 rannych - w tym ośmioro, którzy w piątek wracają transportem lotniczym do kraju. Dwie osoby ciężej ranne pozostały w tuniskim szpitalu" - napisał w komunikacie Wojciechowski.

Jak dodał, dwóch rannych pozostających w Tunezji wróci do kraju kolejnym transportem, gdy pozwoli na to ich stan zdrowia. Rzecznik MSZ poinformował też, że dodatkowym transportem po zakończeniu odpowiednich procedur konsularnych sprowadzone zostaną także ciała tych, którzy zginęli.

Ośmioro rannych Polaków wróciło do kraju

Polski samolot specjalny z rannymi Polakami na pokładzie wyleciał po południu z Tunisu - poinformował również Wojciechowski. Samolot z ośmioma osobami wylądował w Warszawie późnym wieczorem.

Rannym, którzy wrócili do kraju, towarzyszyli najbliżsi oraz członkowie wysłanego przez rząd zespołu kryzysowego. Wszystkich przetransportowano do szpitala MSW w Warszawie.

Jak wyjaśnił rzecznik MSZ, dwie ranne osoby pozostają w tunezyjskich szpitalach. - Zostaną przetransportowane, jak tylko pozwoli na to ich stan zdrowia - podkreślił. - W ciągu tygodnia powinni wrócić do kraju.

Transport rannych odbył się wojskowym samolotem transportowym C-295, lecieli nim też żołnierze Zespołu Ewakuacji Medycznej. Samolot z rannymi leciał do Polski ok. 4-5 godzin.

Drugi samolot specjalny, który zawiózł do Tunisu grupę dyplomatów i lekarzy, także przyleciał do kraju. Oprócz grupy wsparcia kryzysowego na pokładzie znajdowały się m.in. rodziny poszkodowanych w zamachu.

Jak podało MON, Siły Powietrzne utrzymują w gotowości do użycia kolejne samoloty transportowe.

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Ukraińska młodzież "przejęła" park w Warszawie. Niemal 3 interwencje policji dziennie
Ukraińska młodzież "przejęła" park w Warszawie. Niemal 3 interwencje policji dziennie
Zwrot w pogodzie. Zapomnimy o tym, do czego przywykliśmy
Zwrot w pogodzie. Zapomnimy o tym, do czego przywykliśmy
"Pokazał środkowy palec". Orban sabotuje działania Unii?
"Pokazał środkowy palec". Orban sabotuje działania Unii?
Takich słów dotąd nie było. Zełenski o "finalizowaniu działań"
Takich słów dotąd nie było. Zełenski o "finalizowaniu działań"
Tragedia w USA. Wśród osób postrzelonych są dzieci
Tragedia w USA. Wśród osób postrzelonych są dzieci
Imigrancka rodzina z dziećmi żyje na ulicy. Warszawskie służby pod lupą
Imigrancka rodzina z dziećmi żyje na ulicy. Warszawskie służby pod lupą
Działo się w nocy. Zablokowali nalot na imigrantów w Nowym Jorku
Działo się w nocy. Zablokowali nalot na imigrantów w Nowym Jorku
Protest w Nowym Jorku. Zablokowali agentów imigracyjnych w garażu
Protest w Nowym Jorku. Zablokowali agentów imigracyjnych w garażu
Ona wybrała bukiety, on je ukradł. Kwiaciarnia prosi o pomoc
Ona wybrała bukiety, on je ukradł. Kwiaciarnia prosi o pomoc
Kuba oskarża USA o "zakłócenia elektromagnetyczne” nad Karaibami
Kuba oskarża USA o "zakłócenia elektromagnetyczne” nad Karaibami
"WSJ": Trump ostrzegł Maduro. Jeśli nie ustąpi, USA użyją siły
"WSJ": Trump ostrzegł Maduro. Jeśli nie ustąpi, USA użyją siły
Masakra w Rio de Janeiro. 10 policjantów aresztowanych
Masakra w Rio de Janeiro. 10 policjantów aresztowanych