Intercity "Żubr" wjechał w grupę żubrów. Zwierzęta nie żyją
Na trasie kolejowej pomiędzy Hajnówką a Czeremchą na Podlasiu doszło do wypadku z udziałem żubrów. Zwierzęta nie przeżyły kolizji z pociągiem. Składem podróżowało ponad 50 osób. Podróżni i obsługa są bezpieczni. Obecnie występują utrudnienia w ruchu.
Najważniejsze informacje:
- Na trasie Hajnówka - Czeremcha pociąg wjechał w stado żubrów, które znalazły się na torach. Trzy osobniki nie żyją.
- Pociągiem podróżowało 52 pasażerów i trzy osoby z obsługi. Wszyscy są bezpieczni.
- Na miejscu wprowadzono komunikację zastępczą do czasu usunięcia skutków wypadku.
Do wypadku doszło w niedzielę około 7.25 na trasie kolejowej między Hajnówką a Czeremchą. Pociąg Intercity "Żubr" wjechał w stado żubrów, które wtargnęły na tory. Incydent spowodował poważne problemy komunikacyjne. Trzy żubry straciły życie. Na szczęście podróżni oraz obsługa pociągu nie doznali obrażeń.
Co spowodowało wypadek na torach?
Jak poinformował brygadier Piotr Sienkiewicz ze straży pożarnej w Hajnówce, żubry są często obserwowane w tych okolicach. Zdarza się, że zwierzęta wychodzą na drogi, jednak rzadziej widywane są na liniach kolejowych.
Jednak w niedzielę nad ranem znalazło się większe stado, które weszło na tory. - Do zdarzenia doszło, gdy pociąg relacji Białystok - Warszawa Wschodnia zderzył się z dużym stadem dzikich zwierząt, z których trzy zginęły - wyjaśnił strażak.
Przeczytaj również: Katastrofa helikoptera w Zatoce Perskiej. Są zabici
Kiedy pociąg wróci na trasę?
Po wypadku służby koncentrują się na jak najszybszym przywróceniu normalnego ruchu. Brygadier Sienkiewicz stwierdził, że po dokonaniu odpowiednich testów układu hamulcowego pociąg będzie mógł kontynuować swoją trasę. Tymczasem zorganizowano komunikację zastępczą, która funkcjonować będzie do czasu usunięcia skutków incydentu.
Źródło: "Fakt"