Zgwałcili ją, gdy miała 17 lat i nie może mieć dzieci. "Nie wybieram strachu"

W wieku 45 lat przyznała, że kilka dekad wcześniej dwóch mężczyzn brutalnie ją zgwałciło. Mało tego, zarazili ją chorobami, przez które nigdy nie zajdzie w ciążę. W tej historii zaskakujące jest to, że kobieta postanowiła wybaczyć oprawcom.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Zgwałcona kobieta przemówiła po prawie 30 latach
Zgwałcona kobieta przemówiła po prawie 30 latach (Twitter)

Sonya Doragh jest wikariuszką, o której zrobiło się głośno na Wyspach Brytyjskich. Opowiedziała lokalnym mediom, że jako nastolatka przeżyła gwałt. Dwóch nieznanych jej mężczyzn zaatakowało ją i to dwukrotnie w przeciągu trzech miesięcy. Potem okazało się, że pozbawili ją też szansy bycia matką. Dzisiaj nazywa gwałcicieli "bardzo poharatanymi ludźmi" i im wybacza.

Sonya milczała, a o tym, co ją spotkało, powiedziała tylko przyjaciółce. Te dwa traumatyczne wydarzenia doprowadziły kobietę na skraj załamania nerwowego – popadła w alkoholizm, zaczęła brać narkotyki. Wiele lat później, wyszła z nałogów dzięki wierze i rodzinie, adoptowała trójkę chłopców.

W 2013 r. została wikariuszką kościoła w Eccleston. – Możesz dostrzec zgorzkniałość u ludzi, którzy wiele przeszli i to całkiem zrozumiałe, że jest w nich wiele złości – mówi. – Ja byłam w stanie wybaczyć mężczyznom, którzy mnie zgwałcili, bo wiem, że byli złamani. Nie wybieram strachu – dodaje. Lokalna policja wszczęła śledztwo.

Polub WP Wiadomości
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.