Trwa ładowanie...
d4brjbq
11-12-2006 19:05

Zgoda na częściowe zawieszenie negocjacji z Turcją

Zgodnie z propozycją Komisji Europejskiej szefowie dyplomacji państw UE zgodzili się w poniedziałek na zawieszenie negocjacji członkowskich z Turcją w ośmiu rozdziałach w związku z nieprzestrzeganiem przez Ankarę unii celnej z wszystkimi krajami UE, w tym z Cyprem.

d4brjbq
d4brjbq

Porozumienie zawiera cały szereg uwarunkowań (...). Chodzi o osiem rozdziałów - powiedziała minister spraw zagranicznych Anna Fotyga.

Wciąż nie ma jednak porozumienia w sprawie tzw. klauzuli spotkania, czyli wyznaczenia konkretnej daty - czego domaga się Cypr - kiedy UE ponownie oceni sytuację i wprowadzi kolejne sankcje wobec Ankary, jeśli ta wciąż nie będzie respektować unii celnej z Cyprem i nie otworzy swych portów i lotnisk dla cypryjskich jednostek.

Będą dokonywane regularne doroczne przeglądy - powiedziała polska minister.

Zawieszonych zostanie osiem z ogółem 35 rozdziałów negocjacji członkowskich. Te rozdziały to swobodny przepływ towarów, unia celna, swoboda świadczenia usług, usługi finansowe, rolnictwo i rozwój obszarów wiejskich, rybołówstwo, polityka transportowa oraz stosunki zewnętrzne.

d4brjbq

Kilka krajów tradycyjnie popierających wejście Turcji do UE - Wielka Brytania, Szwecja, Hiszpania, Włochy, Litwa, Łotwa, Estonia oraz Polska - opowiadało się za ograniczeniem sankcji do zawieszenia rozmów tylko w trzech rozdziałach, bezpośrednio związanych z handlem i unią celną

By oddalić sankcje, Turcja zaproponowała w ostatniej chwili w czwartek otwarcie jednego portu dla statków cypryjskich i ewentualnie jednego lotniska dla samolotów. Sprawująca przewodnictwo w UE Finlandia uznała ten gest za "pozytywny", ale niewystarczający, oświadczając, że nie będzie "żadnych skrótów na drodze Turcji do UE". Zwłaszcza że propozycja turecka pozostaje nieprecyzyjna - UE nie dostała jej nawet na piśmie.

Dostrzegamy pewien postęp w postaci deklaracji, ale on nie jest wystarczający. Wszyscy czekamy, aż Turcja wypełni warunki, które zostały postawione na początku procesu - powiedziała Fotyga.

Wstrzymanie negocjacji z Ankarą to kara za odmowę otwarcia tureckich portów lotniczych i morskich dla jednostek cypryjskich, czyli wdrożenia tzw. protokołu z Ankary (rozszerzenie unii celnej na nowe kraje członkowskie), co oznaczałoby uznanie Cypru. Otwierając negocjacje, UE zobowiązała Ankarę do wdrożenia unii celnej do końca 2006 roku, grożąc w przeciwnym razie konsekwencjami dla dalszego procesu negocjacji.

d4brjbq

Nie ma powodu, by kraj, który chce wejść do Unii Europejskiej, nie uznawał jednego z członków UE - powiedział szef dyplomacji francuskiej Philippe Douste-Blazy.

Ankara jak dotąd uzależniała odblokowanie bezpośrednich połączeń morskich i lotniczych z Cyprem od działań na rzecz zniesienia unijnych sankcji handlowych wobec północnej części wyspy. Turecka Republika Cypru Północnego powstała po tureckiej inwazji w roku 1974 i jest uznawana jedynie przez rząd w Ankarze. Turcja z kolei nie uznaje rządu Republiki Cypryjskiej, będącej członkiem Unii Europejskiej.

Sprawa ewentualnych ustępstw w kwestii Cypru zasadniczo podzieliła społeczeństwo tureckie, które - jak wynika z sondaży - w coraz mniejszym stopniu popiera wejście kraju do UE. Opozycja turecka natychmiast po doniesieniach mediów na temat propozycji częściowego otwarcia połączeń z Cyprem oskarżyła rząd premiera Recepa Tayyipa Erdogana o ustępstwa w imię członkostwa w UE, mówiąc nawet o zdradzie i zaprzedaniu kraju Unii Europejskiej.

Inga Czerny i Michał Kot

d4brjbq
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d4brjbq
Więcej tematów