Zamach we Lwowie. Sprawca kontaktował się z Rosją

Podejrzany o zabójstwo posła i byłego przewodniczącego Rady Najwyższej Andrija Parubija przyznał się do zorganizowania zamachu, do którego doszło we Lwowie. Ujawnił również, że zlecenie dostał z Rosji. Jak twierdzi, nawiązał go, gdy szukał informacji o zaginionym synu-żołnierzu, który miał zginąć pod Bachmutem - podaje Radio Swoboda.

Zatrzymanie podejrzanego o zabójstwo Andrija Parubija (w kółku)Zatrzymanie podejrzanego o zabójstwo Andrija Parubija (w kółku)
Źródło zdjęć: © Policja, TG
Mateusz Czmiel

Mężczyzna zeznał, że jego syn służył w armii, a w 2023 roku dowiedział się od towarzyszy broni, iż zaginął on na kierunku bachmuckim. Od tego czasu – jak relacjonował – zaczął śledzić rosyjskie media społecznościowe, aby zdobyć więcej informacji. Z czasem nawiązał kontakt z przedstawicielami Federacji Rosyjskiej (dotychczas nieustalonymi przez śledczych), którzy mieli przekazać mu wiadomość, że jego syn zginął.

Szukał informacji. Jego syn walczył z rosyjskim najeźdźcą

Według podejrzanego, rosyjscy rozmówcy podczas rozmów usprawiedliwiali działania Rosji w wojnie przeciwko Ukrainie, a winą za jej wybuch obarczali ukraińskie władze. Mężczyzna poinformował ich również, że mieszka we Lwowie, i przekazał informacje o Andriju Parubiju, którego rzekomo widywał "wielokrotnie".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wielka akcja Ukrainy na Krymie. Moment ataku z zaskoczenia

Jak ustaliły źródła, kontynuując kontakt z przedstawicielami Rosji, podejrzany rozpoczął przygotowania do zabójstwa: zdobył broń, zakupił rower i kask, a także nabył samochód na podstawie podrobionych dokumentów, którym śledził polityka. Według redakcyjnych źródeł, te informacje padły podczas pierwszych przesłuchań podejrzanego i obecnie są weryfikowane przez śledczych.

Zamach we Lwowie. Sprawca był szantażowany przez Rosjan?

Wcześniej "5 Kanał" informował, że rosyjskie służby specjalne mogły szantażować podejrzanego. Z kolei "Wysoky Zamok" podawał, że Rosjanie mieli wykorzystać tragedię ojca, obiecując mu wydanie ciała w zamian za zabójstwo któregoś ze znanych ukraińskich polityków.

Andrij Parubij – uczestnik Rewolucji Godności, parlamentarzysta i przewodniczący Rady Najwyższej w latach 2016–2019 – został zastrzelony we Lwowie 30 sierpnia. Do zabójstwa doszło na ulicy Jefremowa, niedaleko jego miejsca zamieszkania. Na miejscu znaleziono osiem łusek.

Wybrane dla Ciebie
Co z notatką ze spotkania z Orbanem? Ostre słowa z Pałacu
Co z notatką ze spotkania z Orbanem? Ostre słowa z Pałacu
Jak to w ogóle możliwe? Półtoraroczne dziecko wyszło ze żłobka
Jak to w ogóle możliwe? Półtoraroczne dziecko wyszło ze żłobka
Czarnek oskarża Tuska o plagiat. "Przepisał ustawę"
Czarnek oskarża Tuska o plagiat. "Przepisał ustawę"
Tańczyła, bo chciała ataków w Iranie. Reżim zabił jej kuzyna
Tańczyła, bo chciała ataków w Iranie. Reżim zabił jej kuzyna
Kolejny sukces Michała Janczury. Jego "Szarlatan" z nominacją do Nagrody im. Jarosława Ziętary
Kolejny sukces Michała Janczury. Jego "Szarlatan" z nominacją do Nagrody im. Jarosława Ziętary
Jest decyzja Sądu Najwyższego ws. immunitetu Piotra Schaba
Jest decyzja Sądu Najwyższego ws. immunitetu Piotra Schaba
Rząd chce obejść weto prezydenta. Tusk nawiązał do kibiców
Rząd chce obejść weto prezydenta. Tusk nawiązał do kibiców
Nawrocki jedzie do Teksasu. Tusk: to partyjna impreza
Nawrocki jedzie do Teksasu. Tusk: to partyjna impreza
Gigantyczny pośpiech w Sejmie. Marszałek o szczegółach ws. paliw
Gigantyczny pośpiech w Sejmie. Marszałek o szczegółach ws. paliw
Proces sądowy dobiegł końca. 25-letnia Hiszpanka umrze w czwartek
Proces sądowy dobiegł końca. 25-letnia Hiszpanka umrze w czwartek
Nawrocki zaatakował dziennikarza. Polacy krytycznie o tym zachowaniu
Nawrocki zaatakował dziennikarza. Polacy krytycznie o tym zachowaniu
Żurek o decyzji PE ws. Brauna. "Czas na prokuraturę i sąd"
Żurek o decyzji PE ws. Brauna. "Czas na prokuraturę i sąd"
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości