Zajączkowska-Hernik traci stanowisko. Taki ma być powód
Europosłanka Ewa Zajączkowska-Hernik została odwołana z funkcji prezeski podwarszawskiego okręgu Nowej Nadziei. Dlaczego? Wiceprezes Nowej Nadziei Krzysztof Rzońca mówi, że chodzi o łączenie funkcji w PE i okręgu.
- Burza w szklance wody - skomentował doniesienia ws. Zajączkowskiej-Hernik "Faktowi" Krzysztof Rzońca. Polityk wskazał, że "nie da się skutecznie łączyć obowiązków europarlamentarzysty z regularną pracą w okręgu", czym miał tłumaczyć pozbawienie jej funkcji w partii. - To oczywiste na poziomie każdej partii, a niektóre z nich mają to zapisane statutowo - wyjaśnił.
Jednocześnie jeden z posłów Konfederacji w rozmowie z WP przyznał, że chodzi o statut Nowej Nadziei, w którym nie można od 2026 roku łączyć funkcji szefa okręgu z byciem europosłem.
Ewa Zajączkowska-Hernik ogłosiła w mediach społecznościowych, że przestała pełnić funkcję prezeski okręgu podwarszawskiego Nowej Nadziei. Europosłanka Konfederacji poinformowała, że decyzję w tej sprawie podjął lider partii Sławomir Mentzen. Zajączkowska-Hernik podziękowała swoim dotychczasowym współpracownikom oraz podkreśliła, że ceni sobie te doświadczenia.
Zajączkowska-Hernik traci stanowisko
"To było dla mnie niezwykle cenne doświadczenie polityczne! Bardzo się cieszę, że okręg udało się zintegrować i postawić na nogi. Jest w nim mnóstwo wartościowych, pracowitych i oddanych Polsce osób" - napisała na platformie X.
Co ciekawe, w ostatnim czasie pojawiały się spekulacje na temat przejścia Zajączkowskiej-Hernik do ugrupowania Grzegorza Brauna. Jak pisał Onet, polityczka sama podsyca te plotki, wykonując pozytywne gesty w stosunku do lidera Konfederacji Korony Polskiej. Zaprosiła go między innymi do rozmowy na swoim kanale na YouTube'ie.
"Zamierzam zaangażować się w pracę dla Was jeszcze mocniej i wejść na kolejny, nowy poziom politycznej działalności. Jestem pewna, że nadchodzący rok będzie wyjątkowy i przełomowy! Musimy wspólnie zrobić mocny rozbieg przed wyborami parlamentarnymi w 2027 r., które będą kluczowe dla przyszłości Polski!" - pisała Zajączkowska-Hernik.
Źródła: "Fakt", WP, Onet