WP
Zabici w pożarze składów amunicji na Ukrainie. Kijów: to wynik dywersji
ReutersZamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Zabici w pożarze składów amunicji na Ukrainie. Kijów: to wynik dywersji

Dwie osoby zginęły, a pięć zostało rannych w wyniku pożaru składów amunicji w mieście Swatowe w obwodzie ługańskim na wschodzie Ukrainy. Według ministra obrony Stepana Połtoraka pożar był wynikiem dywersji, dokonanej "przez przeciwnika".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
WP

- Przyczyny i okoliczności tego incydentu są wyjaśniane. Według wstępnych ustaleń doszło do niego w wyniku działań przeciwnika, który chciał doprowadzić do destabilizacji sytuacji w regionie - oświadczył Połtorak na konferencji prasowej w Kijowie.

W związku ze zdarzeniem Służba Bezpieczeństwa Ukrainy wszczęła śledztwo z artykułu mówiącego o akcie terrorystycznym. Liczące ponad 18 tysięcy mieszkańców Swatowe znajduje się na północny-zachód od zajętego przez prorosyjskich separatystów Ługańska.

WP

Pożar magazynów z amunicją wybuchł w czwartek wieczorem. Ogień objął składy, w których przechowywano prawie 3,5 tysiąca ton różnego rodzaju pocisków. Pod wpływem wysokiej temperatury zaczęły one eksplodować.

Delegatura MSW Ukrainy w obwodzie ługańskim podała, że ofiary śmiertelne to mieszkanka Swatowe oraz wojskowy. Wśród rannych jest czterech wojskowych i jeden cywil.

Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych poinformowała, że w piątek w godzinach porannych z pożarem walczyło prawie tysiąc ratowników. W strefie zasięgu wybuchających pocisków znalazło się 476 domów, zamieszkanych przez ok. sześciu tysięcy ludzi. Większa część z nich wyjechała z miasta.

Z Kijowa Jarosław Junko

WP
Polub WP Wiadomości
WP
WP