Trwa ładowanie...
d1jwxpq
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Z Watykanu skradziono list Michała Anioła. Jest żądanie okupu

Watykan potwierdził doniesienia rzymskiej gazety o tym, że zażądano okupu za skradziony z archiwum bazyliki św. Piotra list Michała Anioła. Trwa postępowanie w sprawie kradzieży - wyjaśnił watykański rzecznik ksiądz Federico Lombardi.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Z Watykanu skradziono list Michała Anioła. Jest żądanie okupu
(Wikipedia)
d1jwxpq

Dziennik "Il Messaggero" podał, że okup wynosi 100 tysięcy euro, a kradzieży dokonał zapewne były pracownik Watykanu.

Odnosząc się do artykułu o kradzieży listu ks. Lombardi wyjaśnił, że brak cennego rękopisu Michała Anioła oraz innych dokumentów, przechowywanych w archiwum stwierdzono już w 1997 roku, a nie - jak twierdzi gazeta - kilka lat temu. Ostatnio, jak dodał rzecznik, archiprezbitrowi bazyliki watykańskiej kardynałowi Angelo Comastriemu zaproponowano zwrot tych dokumentów "za opłatą". Jej wysokości ks. Lombardi nie ujawnił.

Kardynał Comastri natychmiast odmówił, bo byłby to okup - oświadczył rzecznik Watykanu. Poinformował, że sprawą tą zajmuje się żandarmeria watykańska we współpracy z kompetentnymi instytucjami odpowiedzialnymi za dobra dziedzictwa kultury.

d1jwxpq

Dokumenty skradziono z archiwum bazyliki na terenie tzw. Fabryki Świętego Piotra, czyli warsztatów i pracowni, utworzonych w trakcie jej budowy w XVI wieku.

Odręczny list Michała Anioła, prawdopodobnie jedyny przechowywany w Watykanie, miał niezwykłą wartość przede wszystkim dlatego, że został w całości napisany przez artystę. Wiadomo bowiem, że zazwyczaj podpisywał się on tylko pod listami, których treść dyktował swoim współpracownikom - podkreśla "Il Messaggero".

Jak zauważył dziennik, wszystko wskazuje na to, że kradzieży dokonała osoba bardzo dobrze znająca pomieszczenia archiwum bazyliki. Przechowywane tam są dokumenty dotyczące jej budowy, którą prowadził Michał Anioł, w tym również jego rysunki, materiały na temat konserwacji oraz listy innych artystów, wśród nich Donato Bramantego.

Tylko nieliczni pracownicy Watykanu mieli dostęp do archiwum i umieli się po nim poruszać - twierdzi "Il Messaggero".

d1jwxpq

Zobacz również: Zuchwała kradzież zabytkowego auta

d1jwxpq

Podziel się opinią

Share

d1jwxpq

d1jwxpq
Więcej tematów