Wywiad brytyjski: Kreml zemścił się za Putina
Użycie przez Rosję hipersonicznego pocisku balistycznego Oriesznik przeciw Ukrainie miało być komunikatem strategicznym po niezgodnych z prawdą twierdzeniach Moskwy, że Ukraina zaatakowała rezydencję Władimira Putina w obwodzie nowogrodzkim - ocenił w piątek wywiad brytyjski.
Najważniejsze informacje:
- Brytyjski wywiad sugeruje, że Rosja ma ograniczoną liczbę pocisków Oriesznik.
- Oriesznik jest droższy i bardziej zaawansowany od innych rosyjskich rakiet.
- Atak na Ukrainę miał być odpowiedzią na domniemany atak na rezydencję Putina.
Brytyjski wywiad ocenił, że użycie przez Rosję pocisku Oriesznik przeciw Ukrainie miało charakter strategicznego sygnału. To odpowiedź Moskwy na rzekomy atak Ukrainy na rezydencję Władimira Putina w obwodzie nowogrodzkim.
Dlaczego Rosja użyła Oriesznika?
Jak wskazuje brytyjski wywiad, Rosja dysponuje tylko kilkoma takimi pociskami, co czyni je wyjątkowo cennymi. Pocisk Oriesznik, zdaniem ekspertów, to rozwinięcie pocisku RS-26 Rubież, może być wyposażony w głowice jądrowe i ma zasięg do 5,5 tys. km. Pomimo możliwości jądrowych, w atakach na Ukrainę używano ładunków kinetycznych.
Ministerstwo obrony Rosji potwierdziło, że atak na Ukrainę miał odpowiedzieć na domniemany atak Ukrainy na Putina. W nocy z czwartku na piątek zmasowany atak z użyciem rakiet i dronów spowodował znaczne zniszczenia na terenie Ukrainy.
Skąd pochodzi zagrożenie?
Według lwowskiej administracji, atak uszkodził kluczowy obiekt infrastruktury. Siły Powietrzne Ukrainy twierdzą, że atak pochodził z poligonu Kapustin Jar w obwodzie astrachańskim, gdzie mogą znajdować się pociski Oriesznik.
Pomimo wycofania się Rosji z traktatu INF w 2019 r., pociski prawdopodobnie były gotowe wcześniej. Ich koszt i ograniczona liczba w zasobach Rosji podkreślają znaczenie strategiczne tego ataku.