Wyszli i skomentowali. Tak w PiS zareagowali na Czarnka
Kandydatem PiS na urząd premiera w kolejnych wyborach parlamentarnych będzie Przemysław Czarnek - ogłosił podczas sobotniej konwencji prezes partii. Jak obecni w krakowskim "Sokole" członkowie ugrupowania zareagowali na tę decyzję Kaczyńskiego?
Na sobotnią konwencję PiS, podczas której Jarosław Kaczyński ogłosił Przemysława Czarnka kandydatem partii na premiera w wyborach parlamentarnych w 2027 roku, ściągnęły tłumy.
- Musimy mieć nowy rząd, bardzo dobry rząd - mówił Jarosław Kaczyński, uzasadniając swoją decyzję o wyborze Czarnka, który "zgodził się być maszynistą tego pociągu".
Obecny był m.in. były premier Mateusz Morawiecki, co wywołało mieszane uczucia wśród zebranych w Polskim Towarzystwie Gimnastycznym "Sokół" w Krakowie.
Tak w PiS zareagowali na Czarnka
Dziennikarz WP Szymon Michalski rozmawiał z obecnymi na sali politykami Prawa i Sprawiedliwości o ich odczuciach po wyborze Czarnka na premiera z ramienia PiS oraz wewnętrznym sporze "Maślarzy", do których należał Czarnek, z frakcją Morawieckiego, czyli "Harcerzy".
- Czarnek to odpowiedni wybór na dzisiejsze trudne czasy - przekonuje Patryk Jaki. O sporze z frakcją Morawieckiego mówi: - Dzisiaj się skończył, co było widać. Jesteśmy jednością i razem idziemy po wygraną.
Zbigniew Bogucki, który był typowany na kandydata PiS na premiera, zapewnia, że jako szef kancelarii prezydenta "ma co robić". Na pytanie, czy wybór był konsultowany z pałacem, odpowiada: - To sprawa wewnętrzna partii i niech tak pozostanie.
- W każdej rodzinie zdarzają się spory i to jest normalne w demokratycznych partiach. Czarnek daje gwarancję, że będzie to twardy przekaz, ale jednocześnie jest miłym i sympatycznym człowiekiem. To znakomity kandydat dający optymalną szansę na zwycięstwo. Razem z nim będziemy dążyć do obalenia rządu Tuska - mówi Mariusz Gosek.
Posłanka PiS Agnieszka Wojciechowska van Heukelom jest "podbudowana dzisiejszym wystąpieniem Przemysława Czarnka i całą konwencją". - Nie ma innej opcji, musimy zwyciężyć - podkreśla w rozmowie z dziennikarzami.
Prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny, który również był typowany na premiera z ramienia PiS, ocenił, że przemówienie Czarnka "było pełne ambicji i wyniosłości". - Jest tylko potwierdzeniem słuszności wyboru. Ja ze swojej strony dalej będę robił wszystko, żeby jak najlepiej zarządzać Stalową Wolą - stwierdził, że stawianie go w ścisłym gronie kandydatów to zwykłe plotki i szum medialny.
Antoni Macierewicz twierdzi, że dzisiejsza obecność Morawieckiego oraz to, w jaki sposób zareagował - że pogratulował Czarnkowi - świadczy o tym, że "żadnych sporów nie ma".
Michał Woś jest przekonany, że "Czarnek pociągnie prawicę po zwycięstwo". - Myślę, że to najlepszy kandydat, także z perspektywy Konfederacji - w kontekście sporu z Mateuszem Morawieckim dodał: - Dzisiaj Czarnek wielokrotnie odnosił się z szacunkiem do byłego premiera. To pokazuje, że jesteśmy jednością i razem idziemy po zwycięstwo i odsunięcie Tuska od władzy.
Janusz Kowalski przekonuje, że w PiS "nie ma żadnych podziałów". - Czy będą rozmowy z frakcjami? Nie, bo żadnych frakcji nie ma. Jest jedna partia, PiS - twierdzi.
- Czarnek nas pociągnie. Koniec medialnych przepychanek. Jesteśmy jedną drużyną, wychodzimy stąd razem, by ciężko pracować bez podziałów - powiedział Radosław Fogiel.
- Dobry wybór. Polska i świat przechylają się w prawą stronę. Czarnek jest idealnym kandydatem do tej roli w obecnych czasach. A Morawiecki? No przyjechał, jest, zobaczymy - mówi Jacek Ozdoba.