Kaczyński przedstawił kandydata PiS na premiera. "Musimy mieć nowy rząd"
W sobotę Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło kandydata na premiera w wyborach parlamentarnych w 2027 roku. Jest nim Przemysław Czarnek. - Musimy mieć nowy rząd, bardzo dobry rząd. Taki, który będzie miał patriotyczną wolę. Będzie miał umiejętność i możliwość działania w jednym kierunku - wielkiej naprawy Rzeczpospolitej - mówił w Krakowie Jarosław Kaczyński.
- Musimy tworzyć nowy rząd. Jestem głęboko przekonany, że takim człowiekiem w tym momencie jest pan profesor Przemysław Czarnek - zapowiedział Jarosław Kaczyński podczas sobotniego wystąpienia w hali Sokoła. Następnie prezes PiS stwierdził, że jego rola się "skończyła" i zaprosił na scenę nowego kandydata partii na premiera.
Kaczyński przedstawił kandydata PiS na premiera. "Musimy mieć nowy rząd"
Decyzję o nominacji Przemysława Czarnka na kandydata na premiera skwitowano gromkimi brawami. Obecny na sali Mateusz Morawiecki również skierował ciepłe gesty w kierunku byłego ministra edukacji w swoim rządzie. - Niech żyje Polska - takimi słowami Czarnek przywitał się zgromadzonymi przedstawicielami PiS.
- Wspólna moc da zwycięstwo w Polsce - mówił Czarnek. Zwrócił uwagę, że w hali Sokoła w przeszłości dochodziło do przełomowych momentów. To właśnie w Krakowie przedstawiano kandydatury Andrzeja Dudy i Karola Nawrockiego na prezydenta.
- Polska tonęła. Nie było pieniędzy na nic, a Platformie rosło. Tu się rodziła odwaga, która doprowadziła do zwycięstwa w wyborach prezydenckich w 2015 roku, a następnie parlamentarnych. Jak było ponad rok temu? Znów sytuacja niemal beznadziejna. Rządzi Tusk i ludzie, którzy gwałcą praworządność. Premier Kaczyński ogłasza, że kandydatem na premiera będzie doktor Nawrocki i co? Jest dzisiaj wybitnym prezydentem - przypomniał Czarnek.
Prezes PiS o potrzebie stworzenia nowego rządu
Podczas swojego długiego wystąpienia Kaczyński poświęcił sporo uwagi krytyce obecnego rządu Donalda Tuska. - Mamy dzisiaj sytuację szczególną. Po wielokroć opisywaną, ale naprawdę groźną. Sytuację, w której zagrożone są różne wartości, które składają się łącznie na perspektywy przyszłości narodu. Taką wartością jest bezpieczeństwo zewnętrzne, wewnętrzne. Jest też praworządność, by prawo decydowało o wielu najważniejszych decyzjach, które dotyczą obywateli - mówił prezes PiS.
- Zagrożone jest polskie rolnictwo i gospodarka, przez różne przedsięwzięcia zewnętrzne. Zagrożone jest wszystko, co jest związane z naszą tradycją i obyczajowością. Zagrożony jest przez to naturalny byt społeczeństwa - dodawał Kaczyński.
Prezes PiS powiedział w Krakowie, że "wartością, niemającą ceny, jest niepodległość". - Dlatego musimy mieć nowy rząd, bardzo dobry rząd. Taki, który będzie miał patriotyczną wolę. Będzie miał umiejętność i możliwość działania w jednym kierunku - wielkiej naprawy Rzeczpospolitej - podkreślił.