WP

Wyciekł projekt ws. podwyżek dla ministrów. Padły konkretne kwoty

Radio ZET dotarło do projektu nowelizacji ustawy o służbie cywilnej, którym dziś zajmie się Rada Służby Publicznej. Wynika z niego, że ministrowie i wiceministrowie mają zarabiać ponad 20 tys. złotych, podsekretarze stanu niewiele mniej.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Mateusz Morawiecki zapowiadał likwidację nagród dla ministrów na początku marca
Mateusz Morawiecki zapowiadał likwidację nagród dla ministrów na początku marca (PAP, Fot: Marcin Obara)
WP

W projekcie ustawy zapisano, że ministrowie i sekretarze stanu nie będą otrzymywać nagród, co ma przynieść milion złotych oszczędności. Będą mieli prawo do zachowania 60 proc. uposażenia poselskiego, czyli około 6 tysięcy złotych, ale jest to kwota wypłacana z budżetu Kancelarii Sejmu.

Zrównanie pensji podsekretarzy stany z pensjami dyrektorów ministerstw oznacza ich podniesienie o kilka tysięcy złotych. Pieniądze mają pochodzić z budżetów na wynagrodzenia poszczególnych ministerstw.

Dziś minister zarabia 10 tys. zł plus od 3 do 5 tys. zł dodatków. Sekretarze stanu, bez dodatków, około 7 tys. zł netto.

WP

"To wprowadzanie podwyżek pod stołem"

Premier Mateusz Morawiecki zapowiadał likwidację nagród dla ministrów i wiceministrów na początku marca. Deklarował też zmniejszenie liczby stanowisk ministerialnych o 20-25 proc. oraz ograniczenie liczby kart kredytowych w administracji rządowej.

Z zapowiedzi wynikało, że ci, którzy nie są posłami, a są podsekretarzami stanu, zostaną przesunięci do korpusu służby cywilnej. Opozycja alarowała, że chodzi o możliwość dania im dodatkowego wynagrodzenia. - To jest wprowadzanie podwyżek pod stołem, to jest oszustwo, na które nie ma naszej zgody. Jeżeli chcecie podnosić pensje urzędnikom, premierom i ministrom, zróbcie to uczciwie - komentował Sławomir Neumann z PO.

Deklaracja premiera miała związek z zamieszaniem wokół premii dla ministrów w rządzie Beaty Szydło. Najwięcej dostał ówczesny minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak - 82 tys. zł. Beata Szydło otrzymała 65 tys. zł premii. Szybko wyszło na jaw, że o jej przyznaniu zdecydowała sama

WP

Zobacz także: Trzaskowski oświadcza, że będzie "płacił premie". Ale stawia warunek

WP
WP