Trwa ładowanie...
d2013d5
x-news/TVN 24

Wulgarne okrzyki pod adresem Beaty Szydło w Sejmie? Prokuratura wszczęła śledztwo

• Prokuratura prowadzi śledztwo ws. znieważenia premier Szydło - informuje TVN24
• Podczas posiedzenia Sejmu 15 grudnia 2015 r. ktoś miał krzyknąć "j***ć Szydło"
• W stenogramie znalazł się zapis: "jest wam przykro"
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Wulgarne okrzyki pod adresem Beaty Szydło w Sejmie? Prokuratura wszczęła śledztwo
(PAP, Fot: Radek Pietruszka)
d2013d5

Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie znieważenia premier Beaty Szydło. Miało do tego dojść w trakcie grudniowego posiedzenia Sejmu - informuje tvn24.pl.

- Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście 18 stycznia wszczęła śledztwo w sprawie znieważenia premiera RP w dniu 15 grudnia 2015 r. w trakcie wystąpienia w Sejmie podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych - mówi Przemysław Nowak, rzecznik stołecznej prokuratury.

15 grudnia posłowie burzliwie dyskutowali w Sejmie na temat budżetu. Tego tematu dotyczyło też wystąpienie premier Beaty Szydło, przerywane okrzykami posłów, co odnotowuje stenogram z obrad.

d2013d5

- Powinniśmy wszyscy odpowiedzieć sobie na pytanie, czy Polacy, którzy wydali werdykt w wyborach parlamentarnych, opowiadając się za zmianą dotychczasowego sposobu uprawiania polityki, traktowania obywateli przez rządzących, czy Polacy, którzy byli do tej pory przez osiem lat lekceważeni, nie były dostrzegane ich problemy, czy ci wszyscy Polacy oczekują od was wszystkich takiego teatru, czy może czekają na to, byście państwo zastanowili się właśnie nad losem tych dzieci, które nie mają dzisiaj śniadania i obiadu - mówiła premier Szydło.

To właśnie wtedy, po słowach "nie były dostrzegane ich problemy" miały, zdaniem zawiadamiającego o możliwości popełnienia przestępstwa, paść z sali wulgarne słowa wobec premier Szydło.

W zawiadomieniu, które - jak wyjaśnił tvn24.pl rzecznik prokuratury - złożyła osoba prywatna, mowa jest o słowach "j*ć Szydło". W relacjach wideo z tego posiedzenia, rzeczywiście, można usłyszeć podobnie brzmiący okrzyk. W stenogramie zapisano jednak, że z sali padły słowa "jest wam przykro".

 (fot. sejm.gov.pl)
((fot. sejm.gov.pl))

- Prokurator zwrócił się do Sejmu o nadesłanie tego stenogramu - mówi prokurator Nowak.

d2013d5

Podziel się opinią

Share
d2013d5
d2013d5
Więcej tematów