Wszystko przez Internet


Koniec ze staniem w kolejkach. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, do końca 2006 roku niemal wszystkie sprawy urzędowe będzie można załatwiać przez Internet.

Obraz

Wizyty w magistracie w ogóle staną się zbędne. Nawet przy załatwianiu takich spraw jak dowód osobisty czy wydanie prawa jazdy. Projekt nazwano "e-Gdańsk" i jest on bardziej rozbudowanym, młodszym bratem programu "e-gmina". E-Gdańsk to już nie tylko mrzonki. Program wszedł w fazę realizacji. Rozstrzygnięto przetarg na inżyniera projektu, a lada dzień ruszy kolejny - na opracowanie systemu zarządzającego.

- Jesteśmy pionierami. Jeszcze nikt w kraju się tego nie podjął. Musimy więc bazować na rozwiązaniach, jakie stosuje się za granicą. Wzorce czerpiemy od Anglików, Włochów, Austriaków i Niemców. Od każdego po trochu - podkreśla Wiesław Patrzek, szef informatyków UM w Gdańsku. System i jego wdrożenie kosztować ma 5 milionów. Jak dokładnie będzie wyglądał dowiemy się, kiedy powstanie projekt realizacyjny. Na razie znamy tylko główne założenia. Musi być sprawny, skoordynowany z wieloma bazami danych, ale co najważniejsze bezpieczny.

- Bezpieczny zewnętrznie i wewnętrznie - mówi Wiesław Patrzek, szef informatyków UM w Gdańsku. - W końcu chodzić będzie o ochronę najważniejszych danych w mieście. E-gmina to jednak nie tylko załatwianie urzędowych formalności. Przewiduje też kilka innych nowości. Jedną z nich jest portal gospodarczy. Jego podstrony mają się nazywać e-gospodarka i e-praca. - Ta pierwsza zawierać ma informacje dla wszystkich prowadzących działalność gospodarczą. Znajdą się tam raporty, statystyki a także linki do instytucji wspierających przedsiębiorców. Zarówno tych dużych, jak i małych - tłumaczy Marcin Szpak, wiceprezydent odpowiedzialny za projekt e-Gdańsk.

- E-praca połączona zostanie z bazą z Powiatowego Urzędu Pracy. Pozwoli na aktywne poszukiwanie zatrudnienia. Projekt e-Gdańsk zakłada też bliższy kontakt urzędu z mieszkańcami. W najbardziej uczęszczanych punktach grodu nad Motławą planuje się postawić tzw. standy - czyli jednoosobowe stoiska podobne do tych, jakie mają banki w centrach handlowych. Będzie tam można pobrać dokumenty, złożyć je, a także zasięgnąć informacji. Standy mają też służyć promocji Gdańska i edukacji.

Pomysł e-Gdańsk wygląda ambitnie, ale czy jest możliwy do zrealizowania? - Bez wątpienia. Pierwsze efekty zobaczymy już na początku przyszłego roku. Co prawda w Anglii takie inicjatywy wspierane są przez premiera, my jednak musimy sobie radzić we własnym zakresie - mówi Wiesław Patrzek. - Sami narzuciliśmy sobie termin wdrożenia programu i zamierzamy tego dotrzymać. Do pokonania jest wiele barier. Jedną z nich jest podpis, który jak na razie składamy osobiście. W przyszłości sprawę rozwiąże podpis elektroniczny, który obligatoryjnie wejdzie w życie w sierpniu 2006 roku. W urzędzie myśli się jednak o rozwiązaniu tymczasowym. Ma nim być przydzielenie indywidualnego hasła i pinu. Autoryzacja danych następowałaby po każdorazowym ich użyciu. W ten sposób wyeliminowano by konieczność obecności w urzędzie celem złożenia podpisu. Po załatwieniu sprawy dokumenty przywiózłby nam kurier. - Pod wskazany adres - dodają urzędnicy.

Magdalena Rusakiewicz

Wybrane dla Ciebie
Badania pokazały prawdę. To wspomaga wątrobę
Badania pokazały prawdę. To wspomaga wątrobę
Sławomir Cenckiewicz odszedł z BBN. Tyle zarabiał
Sławomir Cenckiewicz odszedł z BBN. Tyle zarabiał
Pierwszy towar przywozili w plecakach. Perfumeria znika po 30 latach
Pierwszy towar przywozili w plecakach. Perfumeria znika po 30 latach
Morawiecki o sporach w PiS. Czarnek "wprowadzony w błąd"
Morawiecki o sporach w PiS. Czarnek "wprowadzony w błąd"
Bracia zginęli w ten sam sposób. Policja bada tragedię
Bracia zginęli w ten sam sposób. Policja bada tragedię
Jest pierwszy upał w prognozach. Mamy pogodę na 10 dni
Jest pierwszy upał w prognozach. Mamy pogodę na 10 dni
Działo się w nocy. Iran odrzuca rozmowy z USA, Waszyngton dopuszcza rozstrzeliwania
Działo się w nocy. Iran odrzuca rozmowy z USA, Waszyngton dopuszcza rozstrzeliwania
Żywioł szalał w USA. Zniszczenia i seria awarii
Żywioł szalał w USA. Zniszczenia i seria awarii
USA dopuszczą rozstrzelania. Rozważane są też komory gazowe
USA dopuszczą rozstrzelania. Rozważane są też komory gazowe
18 martwych wilków. Włoskie władze podejrzewają otrucie
18 martwych wilków. Włoskie władze podejrzewają otrucie
Rosja zapowiada wsparcie dla Kuby. "Odrzucamy szantaż i groźby USA"
Rosja zapowiada wsparcie dla Kuby. "Odrzucamy szantaż i groźby USA"
"To jest szaleństwo". Piesiewicz pozwie Rutnickiego
"To jest szaleństwo". Piesiewicz pozwie Rutnickiego