Brutalne zabójstwo we Wrocławiu. Jest akt oskarżenia
Do sądu trafił akt oskarżenia ws. brutalnego zabójstwa, do którego doszło w grudniu ubiegłego roku na terenie ogrodów działkowych we Wrocławiu. 37-letni mężczyzna trzykrotnie dźgnął nożem swoją ofiarę i okradł ją.
Najważniejsze informacje:
- Akt oskarżenia dotyczy zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem połączonego z rozbojem.
- Do zdarzenia doszło 14 grudnia 2024 r. na ogródkach działkowych przy ul. Bystrzyckiej i Małopanewskiej we Wrocławiu.
- Oskarżony nie przyznał się do winy; grozi mu od 15 lat więzienia do dożywocia.
Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 37-letniemu Sławomirowi Ś. Śledczy zarzucają mu zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem połączone z rozbojem. Według ustaleń, do ataku doszło 14 grudnia 2024 r. na terenie ogródków działkowych przy rondzie ulic Bystrzyckiej i Małopanewskiej.
Koszmar na Podkarpaciu. Mieszkańcy uwięzieni w autach, jeden zgubił się w lesie
Co ustalili śledczy we Wrocławiu?
Jak przekazała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu Karolina Stocka-Mycek, pokrzywdzony został dwukrotnie ugodzony w okolice jamy brzusznej i raz w szyję. Następnie sprawca podpalił altankę, w której doszło do ataku i zostawił tam swoją ofiarę. Doprowadziło to do zatrucia tlenkiem węgla i śmierci mężczyzny. Śledczy twierdzą, że sprawca działał z zamiarem pozbawienia życia, a motyw - choć nieujawniony - ma zasługiwać na szczególne potępienie.
Prokuratura wskazuje również na wątek rozboju. Oskarżony miał zabrać należące do ofiary przedmioty, w tym telefon komórkowy oraz nieokreśloną sumę pieniędzy.
Kim jest oskarżony i jakie kary mu grożą?
Według prokuratury Sławomir Ś. jest recydywistą. W lutym 2024 r. zakończył odbywanie kary pozbawienia wolności za przestępstwo przeciwko mieniu. Na etapie postępowania przygotowawczego nie przyznał się do zarzucanych czynów i złożył obszerne wyjaśnienia. Śledczy oceniają, że nie znajdują one potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym.
Mężczyzna przebywa w areszcie tymczasowym. Za zarzucane przestępstwa grozi mu nawet dożywocie.
Źródło: radiowroclaw.pl