WAŻNE
TERAZ

Kobiety z Bieszczad są przerażone. Słowa Tuska mocno zabolały

Wraca sprawa Kajetana P. SN podejmie ważną decyzję

12 marca Sąd Najwyższy rozpatrzy kasację wniesioną przez obronę Kajetana P. dotyczącą brutalnego zabójstwa lektorki języka włoskiego w 2016 roku w Warszawie.

Konferencja prasowa Rady ?awniczej S?du Najwy?szegoFot. Anita Walczewska/East News, Warszawa, 03.01.2025. Konferencja prasowa Rady Lawniczej Sadu Najwyzszego.Anita WalczewskaWraca sprawa Kajetana P. SN podejmie ważną decyzję
Źródło zdjęć: © East News | Anita Walczewska
Natalia Kamińska

Najważniejsze informacje:

  • 12 marca odbędzie się kasacja w sprawie Kajetana P. przed Sądem Najwyższym.
  • Obrona kwestionuje ocenę poczytalności podczas popełniania zbrodni.
  • Kajetan P. został skazany na dożywocie za zabójstwo i próbę jego zatarcia.

12 marca Sąd Najwyższy zajmie się nad kasacją złożoną przez obronę Kajetana P., który został skazany na dożywotnie więzienie za zabójstwo Katarzyny J. w 2016 roku w Warszawie. Jak podał Maciej Brzózka z zespołu prasowego SN, sprawę rozpatrzy pięcioosobowy skład sędziowski pod kierunkiem sędziego Zbigniewa Kapińskiego.

SN zajmie się sprawą Kajetana P.

- Zarzuty kasacji, która została wniesiona na korzyść mojego klienta, dotyczą oceny stanu jego poczytalności w chwili popełnienia czynu. Kasacja zwiera też zarzuty formalne oraz dotyczące postępowania przed sądem II instancji i zarzuty skierowane w fakt wymierzenia osobie niekaranej kary dożywotnego pozbawienia wolności - powiedział PAP obrońca Kajetana P. mec. Piotr Dałkowski. Obrona wnioskuje o przekazanie tej sprawy do ponownego rozpoznania.

Przypomnijmy, że 3 lutego 2016 roku w mieszkaniu przy ul. Potockiej na Żoliborzu w Warszawie wybuchł pożar. Strażacy dokonali wtedy makabrycznego odkrycia. Znaleźli rozczłonkowane zwłoki kobiety.

Okazało się, że to ciało 30-letniej Katarzyny J. Kajetan P. przyjechał do mieszkania kobiety przy ul. Skierniewickiej na Woli w Warszawie pod pretekstem rozpoczęcia nauki języka włoskiego.

Zadał jej kilka ciosów nożem w szyję. Zwłoki rozczłonkował, zapakował do torby podróżnej i plecaka, a potem przewiózł taksówką do wynajmowanego przez siebie mieszkania. Tam próbował zatrzeć ślady i wzniecił pożar. Niedługo potem uciekł zagranicę.

Po zbrodni sprawca uciekł na Maltę, gdzie ujęto go po 11 dniach i przekazano Polsce. Podczas przesłuchania nie okazał skruchy. Z jego wyjaśnień wynikało, że lektorka była przypadkową ofiarą. Mówił, że postanowił zabić człowieka "w ramach pracy nad sobą i walki ze słabościami".

Pod koniec stycznia 2021 r. Sąd Okręgowy w Warszawie nieprawomocnie uznał go za winnego dokonania zabójstwa i zdecydował, że ma odbywać karę w systemie terapeutycznym. Sąd zobowiązał go także do zapłaty po 75 tys. zł matce i ojcu zamordowanej przez niego kobiety. Sąd uznał go także za winnego zaatakowania funkcjonariusza policji, który w dniu 26 lutego 2016 r. konwojował go w samolocie lecącym z Malty do Polski. Wtedy cały proces toczył się z wyłączoną jawnością.

Na początku czerwca 2023 r. karę dożywocia wobec Kajetana P. utrzymał Sąd Apelacyjny w Warszawie. Sąd II instancji zmienił jedynie kwalifikację czynu i orzekł, że w chwili dokonywania zabójstwa sprawca miał zachowaną zdolność do rozpoznawania znaczenia czynu i ograniczoną w stopniu znacznym zdolność pokierowania swoim postępowaniem.

Obrona w apelacji chciała, by uznano go za niepoczytalnego, a prokuratura - że był poczytalny, później modyfikując stanowisko. - Sąd apelacyjny modyfikując wyrok pierwszej instancji oparł się na wnioskach trzeciego zespołu biegłych - wskazywała wtedy sędzia Izabela Szumniak. Przypomniała, że są one bliskie opinii drugiego zespołu biegłych, które - odmiennie od pierwszego zespołu - uznały, że P. nie cierpi na chorobę psychiczną, czy upośledzenie umysłowe, ale rozpoznały u niego głębokie zaburzenia osobowości - osobowość schizoidalną.

- Sąd uznał, że wymierzona w pierwszej instancji kara dożywocia za to zabójstwo, pomimo ograniczonej poczytalności oskarżonego uwzględnia w odpowiedni sposób stopień winy, a przede wszystkim społecznej szkodliwości, który w tej sytuacji musi być uznany za bardzo wysoki - wskazywała wtedy sędzia.

Oskarżający w sprawie prok. Przemysław Nowak oceniał wtedy, że taki wyrok jest słuszny i zgodny z jego wnioskami. - To wyrok nietypowy, ponieważ jednocześnie sąd uznał, że przynajmniej częściowo miał on ograniczoną poczytalność. To wpływa na stopień winy, co powinno wpływać na karę, ale sąd uznał zgodnie z naszym stanowiskiem, że (...) charakter tej zbrodni, bezsensowność, przypadkowość ofiary jednak uznają wymierzenie tej najsurowszej kary - mówił.

- Jest to wyrok całkowicie zgodny z oczekiwaniami reprezentowanych przeze mnie pokrzywdzonych - mówił wtedy PAP adwokat rodziny zamordowanej mec. Rafał Carko.

Obrona P. już wtedy zapowiadała zaś rozważenie wniesienia kasacji. Kasacja taka wpłynęła latem 2024 r. Następnie jej rozpatrzenie przeciągało się na skutek licznych wniosków o wyłączenie sędziów wyznaczanych do tej sprawy w SN.

Od 2024 r. ostateczne jest już natomiast skazanie P. za napaść na psycholog podczas obserwacji psychiatrycznej. W maju 2016 r. na oddziale psychiatrii sądowej Aresztu Śledczego Warszawa-Mokotów P. zaatakował psycholog, którą chwycił za szyję i zaczął dusić. Sąd formalnie wymierzył ma za to karę pół roku więzienia, a w kwietniu 2024 r. kasację w tamtej sprawie oddalił SN.Pod koniec 2021 roku Sąd Okręgowy w Warszawie skazał Kajetana P. na karę dożywotniego pozbawienia wolności.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Czy wojnę z Iranem da się wygrać bez użycia broni atomowej? Nowy odcinek "Bez Doktryny"
Czy wojnę z Iranem da się wygrać bez użycia broni atomowej? Nowy odcinek "Bez Doktryny"
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska