Trwa ładowanie...
01-05-2010 01:10

Włoscy rodzice domagają się nakazu eksmisji dla dzieci

Włoscy rodzice są bezradni wobec niesamodzielności swych dorosłych dzieci. Aby zmusić ich do opuszczenia domu występują nawet do sądu o nakaz eksmisji. Niepokorne "dzieci" mają najczęściej 30, 40 lat.

Włoscy rodzice domagają się nakazu eksmisji dla dzieciŹródło: Jupiterimages
ded3fvn
ded3fvn

Przypadek sprawił, że trzy pozwy złożone zostały w jednym regionie Włoch: dwa w mieście Mestre, a jeden niedaleko Wenecji. We wszystkich tych przypadkach rodzice 40-latki a także synów w wieku 32 i 35 lat powołują się na artykuł Kodeksu Cywilnego, który przewiduje wydanie nakazu eksmisji wobec członka rodziny w przypadku przemocy i nadużyć.

Artykuł ten stosuje się najczęściej gdy zachodzi konieczność ochrony nieletnich dzieci przed agresywnym rodzicem. Teraz jednak zauważa się, że to rodzice chcą sądowo bronić się przed swymi dziećmi, które nie chcą się usamodzielnić i nie chcą opuścić rodzinnego gniazda.

- Rodzin, gdzie w domach pozostają dorosłe dzieci jest coraz więcej. To wina kryzysu i pracy, której nie ma lub jest tymczasowa - uważa adwokat Piero Campi z Wenecji, który zajmuje się trzema pozwami.

- To nie zawsze są niesamodzielne bobasy, którzy wykorzystują mamę i tatę, ale 30- i 40-latkowie, którzy znajdują się w trudnej sytuacji z powodu braku pracy" - dodał. Zdaniem adwokata w wielu przypadkach życie pod jednym dachem z rodzicami jest 24-godzinnym przymusem, który wywołuje poważne spięcia i konflikty.

ded3fvn

Nietypowe pozwy o eksmisję, złożone przez rodziców przeciwko własnym dzieciom sprawiły, że na nowo rozgorzała tocząca się od dłuższego czasu we Włoszech dyskusja na temat poważnego problemu społecznego, jaki stanowią tak zwani bamboccioni, czyli "dorosłe bobasy", które nie chcą opuścić rodzinnych domów i się usamodzielnić.

Przyczyny tego zjawiska są dwojakie: z jednej strony wysoki wskaźnik bezrobocia wśród młodych ludzi, którym brak stałej pracy uniemożliwia wynajem mieszkania, nie mówiąc o jego kupnie. Druga przyczyna tkwi zaś w tradycji życia rodzinnego i w stereotypowym przywiązaniu młodych Włochów do kuchni mamy.

W tej dziedzinie Włosi są prawdziwymi rekordzistami: aż 70% młodych ludzi mieszka z rodzicami do 39 roku życia.

Przeciwko "bamboccioni" wystąpił przed kilkoma miesiącami znany z kontrowersyjnych pomysłów włoski minister administracji publicznej Renato Brunetta, który zaproponował prowokacyjnie uchwalenie przepisów zobowiązujących 18-latków do opuszczenia domu rodzinnego.

Jego propozycja była odpowiedzią na szeroko dyskutowany wyrok włoskiego sądu, który nakazał ojcu studiującej 32-latki łożyć na jej utrzymanie. Pozew wniosła córka, kiedy ojciec przestał płacić alimenty, gdy skończyła 29 lat. Sąd stanął po stronie kobiety.

ded3fvn
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
ded3fvn
Więcej tematów