Rodzina ekonomisty nie zgodziła się na pogrzeb na koszt państwa, ponieważ w październiku odebrano mu ochronę. Profesor Biagi był na ujawnionej przed tygodniem liście najbardziej zagrożonych osób, sporządzonej przez służby specjalne. Mimo to uznano, iż nic mu nie grozi.
Opozycja domaga się ustąpienia szefa ministerstwa spraw wewnętrznych. Prowadzący śledztwo analizują dokument Czerwonych Brygad, które przyznały się do zamachu.
Autorzy blisko 30-stronicowego tekstu, wysłanego przez Internet do kilkuset adresatów, atakują premiera Silvio Berlusconiego, lewicę i Europę. (mag)