Włączył nagranie Trumpa z Epsteinem. Pam Bondi zaczęła krzyczeć
Prokurator generalna Pam Bondi broniła się w środę w Komisji Sprawiedliwości Izby Reprezentantów przed zarzutami o tuszowanie sprawy Jeffreya Epsteina i narażanie na szwank ofiar przestępcy seksualnego. Wysłuchanie obfitowało w krzyki, kłótnie i obelgi.
Najważniejsze informacje:
- Prokurator generalna Pam Bondi broniła się przed zarzutami o tuszowanie sprawy Epsteina.
- Podczas wysłuchania dochodziło do krzyków i kłótni między politykami.
- W pewnym momencie Pam Bondi zarzuciła, że zamiast zajmowania się tą sprawą, należy skupić się na gospodarce.
Podczas ponad 5-godzinnego wysłuchania przed Komisją Sprawiedliwości Izby Reprezentantów, Pam Bondi broniła siebie, swojego resortu i prezydenta Donalda Trumpa w kontekście afery związanej z przestępcą seksualnym, często odpowiadając przekrzykiwaniem pytających i obrażaniem ich. Wysłuchanie nie przyniosło nowych informacji ani odpowiedzi na pytania, dotyczące sprawy Epsteina.
W jednej z kłótni, szefowa prokuratury federalnej zapewniała m.in., że nie ma żadnych dowodów na to, by Donald Trump popełnił jakiekolwiek przestępstwa. Demokrata Ted Lieu najpierw włączył nagranie Jeffreya Epsteina z Donaldem Trumpem, a potem zasugerował, że kłamie, wskazując na (ostatecznie wycofane) zeznania kobiety, która oskarżała Trumpa o zgwałcenie jej, kiedy miała 13 lat.
- Podobnie jak były książę Andrzej, Donald Trump uczestniczył w różnych imprezach z Jeffreyem Epsteinem - powiedział Lieu. - Chciałbym wiedzieć, czy na tej imprezie lub na jakiejkolwiek innej imprezie, na której Trump był z Jeffreyem Epsteinem, były jakieś nieletnie dziewczyny? - spytał Lieu.
- To jest po prostu niedorzeczne. Próbują ukryć wszystkie wspaniałe rzeczy, których dokonał Donald Trump - powiedziała Bondi. - Nie ma żadnych dowodów na to, że Donald Trump popełnił przestępstwo! - krzyczała.
- Uważam, że właśnie skłamałaś pod przysięgą i wszystko jest nagrane na wideo. Powiedziałeś, że nie ma dowodów przestępstwa. Pokazuję ci je - powiedział Lieu, prezentując dokument.
- Nigdy nie oskarżaj mnie o przestępstwo! - odpowiedziała głośno Bondi.
- Oto zeznanie świadka, który zadzwonił do Centrum Operacji Zagrożeń FBI. Woził Donalda Trumpa limuzyną. Podsłuchał, co Donald Trump powiedział Jeffreyowi przez telefon komórkowy. Był tak wściekły, że chciał zatrzymać limuzynę i zrobić Donaldowi Trumpowi krzywdę. I spotkał dziewczynę, która powiedziała, że została zgwałcona przez Donalda Trumpa i Jeffreya Epsteina - kontynuował Lieu.
Dodał, że kobieta została zastrzelona, a funkcjonariusze na miejscu zdarzenia stwierdzili, że to nie mogło być samobójstwo. - Nikt, absolutnie nikt w Departamencie Sprawiedliwości nie przesłuchał tego świadka. Musicie natychmiast przesłuchać tego świadka - mówił Ted Lieu.
Pam Bondi rzuca obelgami zamiast odpowiadać
Republikanin i współautor ustawy wymuszającej ujawnienie akt Thomas Massie oskarżał Bondi o to, że próbowała chronić jednego ze wspólników Epsteina, miliardera Lesliego Wexnera, któego nazwisko zostało wymazane w części dokumentów. W odpowiedzi usłyszał od prokurator generalnej, że jest "upadłym politykiem" i "cierpi na syndrom zaburzenia na punkcie Trumpa".
Podczas wysłuchania na widowni obecnych było kilka ofiar Epsteina, które skarżyły się na nieudolną ochronę informacji na ich temat w dokumentach i odmowę spotkań z urzędnikami resortu sprawiedliwości. Bondi nie odpowiedziała na pytanie Demokratki Pramili Jayapal - oskarżyła ją i innych polityków opozycji, że próbują robić "cyrk" z posiedzenia i deklarowała, że "nie da się wciągnąć do rynsztoku". Kiedy inny Demokrata Jamie Raskin strofował ją, by odpowiadała na pytania, zamiast atakować polityków, prokurator generalna odparła:
- Nie będziesz mi mówić (co mam robić), ty wypalony prawniku-przegrywie. Nie jesteś nawet prawnikiem.
Bondi zaczyna wyliczać wskaźniki giełdowe
W pewnym momencie Pam Bondi zarzuciła również, że zamiast zajmowania się tą sprawą, należy skupić się na gospodarce i zapewnieniu bezpieczeństwa Amerykanom. "
- Dow Jones przekracza teraz 50 tys. dolarów. S&P prawie 7 tys. dolarów. A NASDAQ bije rekordy. Amerykańskie plany emerytalne 401 i oszczędności emerytalne kwitną. O tym właśnie powinniśmy rozmawiać - zarzuciła.
Maxwell prosi o ułaskawienie. Bondi reaguje
Bondi zasugerowała też, że partnerka Epsteina - Ghislaine Maxwell, odsiadująca 20-letni wyrok, nie powinna zostać ułaskawiona przez prezydenta Trumpa. Powiedziała, że ma nadzieję, że Maxwell "umrze w więzieniu". Była to pierwsza tak jasna wypowiedź przedstawiciela administracji Trumpa na temat Maxwell. Wcześniej Trump mówił, że nie zastanawiał się nad ułaskawieniem kobiety, lecz zaznaczał, że ma prawo to zrobić. W poniedziałek prawnik Maxwell obiecał, że jej zeznania oczyszczą Trumpa z podejrzeń.