Wirus nipah. Trzy kraje wprowadzają kontrole jak podczas COVID-19
Tajlandia, Nepal i Tajwan przywracają kontrole sanitarne na lotniskach po wykryciu wirusa nipah w Indiach. Wirus jest poważnym zagrożeniem zdrowotnym. Jego śmiertelność wynosi 40-75 proc.
Najważniejsze informacje:
- Tajlandia, Nepal i Tajwan przywracają kontrole sanitarne na lotniskach po wykryciu wirusa nipah w Indiach.
- Wirus nipah ma śmiertelność od 40 do 75 proc. i wymaga bliskiego kontaktu do zarażenia.
- Światowa Organizacja Zdrowia uznała wirus za patogen o wysokim potencjale epidemicznym.
W odpowiedzi na wykrycie wirusa nipah w Bengalu Zachodnim, Tajlandia, Nepal i Tajwan wznowiły kontrole sanitarne na lotniskach, podobne do tych z czasów COVID-19. Wirus od dawna budzi obawy ze względu na wysoką śmiertelność.
Trzy kraje wprowadzają kontrole jak podczas COVID-19
Na lotniskach Suvarnabhumi, Don Mueang i Phuket przybywający z Indii pasażerowie są monitorowani pod kątem gorączki i objawów związanych z wirusem. Przekazywane są im również karty z informacje o postępowaniu w przypadku wystąpienia objawów choroby - poinformował "Bangkok Post".
Podobne kroki podjęły również Nepal - na stołecznym lotnisku Tribhuvan i lądowych przejściach granicznych - oraz Tajwan. Lokalne media uspokajają, że zakażenie wirusem wymaga bliskiego kontaktu międzyludzkiego.
Seria zakażeń wirusem nipah w Indiach
Przypadki zarażenia wirusem zostały wykryte u pięciu lekarzy i pielęgniarek w szpitalu Burdwan w mieście Bardhaman w Indiach, położonym w pobliżu granicy z Bangladeszem. Ponad sto osób, które były w bliskim kontakcie z chorymi, objęto kwarantanną.
Zakażenie wirusem nipah może szybko rozwinąć się w ostrą infekcję dróg oddechowych i zapalenie mózgu. Początkowe objawy obejmują gorączkę, wymioty, ból głowy i zmęczenie, a następnie duszność, splątanie i drgawki.
Wirus nipah zidentyfikowany został po raz pierwszy w 1998 r. Śmiertelność u ludzi sięga od 40 do 75 proc.