Wigilia droższa. Mniej karpia, więcej gotowych dań
Koszyk składników na tradycyjną kolację dla czterech osób kosztuje w tym roku 168 zł - o 3,7 proc. więcej niż rok temu. Coraz więcej rodzin rezygnuje z pełnego kanonu 12 potraw i sięga po catering - czytamy we wtorek w "Rzeczpospolitej".
Najważniejsze informacje:
- Koszt składników na tradycyjną wigilię dla czterech osób to 168 zł, czyli o 3,7 proc. więcej niż rok temu.
- Ryby podrożały o ponad 4 proc., łosoś - niemal 12 proc., śledzie - blisko 5 proc. Warzywa są tańsze o 5,5 proc.
- Aż 55 proc. badanych planuje zamówić gotowe potrawy. Wcześniej robiło tak niespełna 23 proc.
Tempo wzrostu cen wigilijnego koszyka spowolniło. Według danych cytowanych przez "Rzeczpospolitą", podstawowe składniki do samodzielnego przygotowania dań dla czterech osób kosztują 168 zł.
To wzrost o 3,7 proc., podczas gdy rok wcześniej podwyżka sięgnęła 5,2 proc., a dwa lata temu ponad 6 proc. W koszyku uwzględniono m.in. kiszoną kapustę, prawdziwki, śledzie, karpia i chleb.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Ceny w sklepach wciąż rosną. Świąteczne zakupy będą droższe
Ryby drożeją, a warzywa tanieją
Na spowolnienie wpływa głównie sytuacja na rynku warzyw, które w listopadzie były średnio tańsze o 5,5 proc.
Inaczej jest z rybami: ich ceny wzrosły ponad 4 proc. Najmocniej podrożał łosoś - niemal o 12 proc., śledzie - o blisko 5 proc. Z szacunku UCE Research i WSB Merito wynika, że po dwóch tygodniach grudnia ceny w sklepach były wyższe o 4 proc., a żywność o 3,2 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem.
Zmiany widać też na świątecznym stole. Sprzedaż karpia spada: przed laty hodowano 21 tys. ton rocznie, obecnie - ok. 17 tys. ton. Konsumenci częściej wybierają inne gatunki, jak łosoś czy mintaj. To odwrót od tradycji, który idzie w parze z innymi nawykami zakupowymi.
Czy Polacy porzucają tradycję?
Coraz więcej osób rezygnuje z pełnego kanonu 12 dań. Dane przytaczane przez "Rzeczpospolitą" pokazują wzrost zainteresowania gotowymi potrawami. Z badania CEO SmartLunch wynika, że 55 proc. ankietowanych planuje zamówić catering na wigilię, gdy w poprzednich latach robiło to niespełna 23 proc.
Decydują względy praktyczne. "Oszczędność czasu i wygoda (76 proc.) oraz stres związany z gotowaniem" - tak opisano główne motywacje w wynikach badania przytaczanych przez "Rzeczpospolitą".