Gigantyczny pożar na Podlasiu. Sytuacja robi się ekstremalna

Rozszerza się pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym, teraz obejmuje już 450 ha - szacują strażacy. Na miejsce walki z ogniem w nocy dotarli podchorążowie z Akademii Pożarniczej, którzy wspierają akcję gaśniczą. W poniedziałek w gaszeniu bierze także udział załoga policyjnego Black Hawka - dowiaduje się WP.

WPGigantyczny pożar na Podlasiu. Sytuacja robi się ekstremalna
Źródło zdjęć: © WP | WP
Paweł Buczkowski

Co musisz wiedzieć?

  • Gdzie i kiedy wybuchł pożar? Pożar rozpoczął się w niedzielę po południu na styku powiatów augustowskiego i monieckiego, obejmując nieużytki, suche trawy i trzcinowiska.
  • Jakie siły biorą udział w akcji gaśniczej? W akcji w niedzielę uczestniczyło ponad 180 strażaków PSP i OSP. W nocy na miejsce dotarli podchorążowie z Akademii Pożarniczej oraz specjalistyczna jednostka z województwa lubelskiego.
  • Jakie są najnowsze szacunki dotyczące powierzchni pożaru? W poniedziałek rano strażacy oszacowali, że pożar obejmuje już 450 hektarów.

Pożar wybuchł w niedzielę po południu na styku powiatów: augustowskiego i monieckiego. Zapaliły się nieużytki, suche trawy i trzcinowiska na terenie Biebrzańskiego Parku Narodowego. Strażacy podkreślają, że sytuacja jest ekstremalnie trudna do opanowania. Ogień płonie w bardzo niedostępnym terenie.

- Przez noc teren był monitorowany przez strażaków, również przy użyciu dronów. Nasze działania były w tym zakresie wspierane również przez wojsko, żołnierze dysponowali dronem, który pomagał nam dozorować ten teren - informuje WP młodszy ogniomistrz Justyna Kłusewicz, rzecznik prasowy Podlaskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP.

W nocy straż pożarna informowała, że w działaniach na miejscu brało udział ponad 180 strażaków PSP i OSP. Ale w miejsce akcji cały czas docierają kolejni strażacy.

- W nocy dojechały do nas siły i środki między innymi z Akademii Pożarniczej. 40 podchorążych wyposażonych w podręczny sprzęt gaśniczy wesprze dziś nasze działania. Oprócz tego dojechały do nas siły i środki z województwa lubelskiego - wylicza Kłusewicz.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Emerytka nie zostawiła na Tusku suchej nitki. Polacy mówią o drożyźnie

W przypadku lubelskich strażaków to członkowie specjalnej jednostki, która specjalizuje się w gaszeniu z ziemi wielkopowierzchniowych pożarów lasów.

Starsza ogniomistrz Kłusewicz podkreśla, że określenie powierzchni pożaru jest to bardzo trudne, bo sytuacja jest bardzo dynamiczna. Poza tym na terenie objętym pożarem panowała bardzo gęsta mgła. W niedzielę wojewoda podlaski Jacek Brzozowski informował, że pożar obejmował ponad 60 ha. W poniedziałek rano szacunki strażaków mówią już o około 450 hektarach.

W poniedziałek na miejscu pojawiło się nowe wsparcie z powietrza.

- Wiem, że będzie nas dziś wspierał z powietrza policyjny Black Hawk, który będzie robił zrzuty wody, ale także śmigłowce Lasów Państwowych - zapowiada w rozmowie z WP Kłusewicz.

Lasy Państwowe wysyłają kolejne samoloty

Śmigłowce i samolot gaśniczy Lasów Państwowych pracowały nad miejscem pożaru już także w niedzielę.

W poniedziałek Lasy Państwowe poinformowały, że w akcji uczestniczy obecnie samolot gaśniczy Dromader oraz dwa śmigłowce z RDLP Białystok oraz RDLP Toruń. "Wkrótce dołączy trzecia maszyna z Lublina. Rozważane jest również skierowanie czwartego śmigłowca ze Szczecinka" - podały Lasy Państwowe w komunikacie w mediach społecznościowych.

Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym. Alert RCB

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa w niedzielę wydało alert do osób przebywających na terenie podlaskich powiatów: augustowskiego, grajewskiego i monieckiego o treści "Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym. Nie zbliżaj się do zagrożonego terenu. Stosuj się do poleceń służb".

W niedzielę wieczorem wojewoda podlaski powołał sztab kryzysowy, w skład którego obok strażaków weszli przedstawiciele policji, Wojska Polskiego oraz urzędnicy z Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Wybrane dla Ciebie
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów