Warszawa. Biedronkowe białe noce pod lupą

Niewykluczone, że promocja ogłoszona przez sieć marketów pod koniec kwietnia stworzyła sytuacje, w których możliwe były nadużycia, a mechanizmy promocyjne mogły narazić firmę na straty. Trwa wewnętrzne dochodzenie w Biedronce.

Obraz
Źródło zdjęć: © Biedronka
Barbara Kwiatkowska

O tej wewnętrznej kontroli poinformowała WARSZAWAWPIGUŁCE.pl. Jak podaje portal, zweryfikowany zostanie monitoring w placówkach. Firma sprawdzi, kto z pracowników zaopatrzył się w produkty przemysłowe, które dostępne były za półdarmo.

Chodzi, według portalu nie powołującego się na źródło, o wielomilionowe straty. Wiązać się one mają z niefortunnie opracowaną promocją.„Biała Noc”. Polegała ona na ty, że przy zakupie najmniej co najmniej 20 produktów trzy można było otrzymać za darmo.

Gospodarka w koronawirusie. Łap okazję, zanim ona złapie ciebie

Zapewne promocja wymyślona i wdrożona na szybko, póki w handlu panują szczególne okoliczności, sprawiła, że w mechanizmie jej działania pojawiły się błędy. Okazało się, jak wyjaśnia portal, że kasy fiskalne w poszczególnych marketach, zamiast odliczać rabaty od najtańszego produktu, obniżały ceny tych najdroższych.

To sprawić miało, że klienci niespodziewanie mieli okazję nabyć za bezcen najdroższe towary z oferty Biedronki, na przykład telewizory. Dobrą okazję wyczuć mieli nie tylko klienci najlepiej obeznani w promocyjnych zawiłościach, ale także pracownicy sieci.

Jak spekuluje WARSZAWAWPIGUŁCE.pl, Biedronka rozważa rozesłanie do klientów klientów prośby o zwrot zakupionego towaru i zaoferowanie im bonów na zakupy, co możliwe jest dzięki danym posiadaczy karty „Moja Biedronka”. Jednak decyzja, według informacji internetowego tytułu, jeszcze nie zapadła.

„Częściowo, dzięki obecności kamer, udało się zidentyfikować niektórych pracowników. Póki co, wciąż nie wiadomo, dlaczego kasy fiskalne w sklepach całej Polski błędnie naliczały rabaty podczas trwania nocnej promocji” - podaje portal.

Czytaj też: Warszawa. Galerie: „Niech wrócą handlowe niedziele”
Zobacz: Otwarcie restauracji i barów. Właściciele oczekują konkretów

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 30.11.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 30.11.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Rozmowy USA-Ukraina zakończone. Rubio: Wciąż wiele do zrobienia
Rozmowy USA-Ukraina zakończone. Rubio: Wciąż wiele do zrobienia
Interwencja USA ws. Ziobry? Jaki: nie zdziwiłbym się
Interwencja USA ws. Ziobry? Jaki: nie zdziwiłbym się
Kłopoty z władzą biskupią [OPINIA]
Kłopoty z władzą biskupią [OPINIA]
Zimowa pogoda paraliżuje drogi. Karambol w USA
Zimowa pogoda paraliżuje drogi. Karambol w USA
"To była ignorancja i pycha". Polityk CDU o  podejściu do Polski
"To była ignorancja i pycha". Polityk CDU o podejściu do Polski
Axios: USA i Ukraina chcą dopiąć sporne kwestie terytorium i gwarancji
Axios: USA i Ukraina chcą dopiąć sporne kwestie terytorium i gwarancji
"Zabijali ludzi jak muchy". Wstrząsająca relacja z Sudanu
"Zabijali ludzi jak muchy". Wstrząsająca relacja z Sudanu
Nawrocki odwołuje spotkanie z Orbanem, Tusk przedłuża alarmy [SKRÓT DNIA]
Nawrocki odwołuje spotkanie z Orbanem, Tusk przedłuża alarmy [SKRÓT DNIA]
Pleśń, grzyb i przeciekający dach. Fatalne warunki, zaczęli akcję
Pleśń, grzyb i przeciekający dach. Fatalne warunki, zaczęli akcję
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie