Prof. Jacek Dubiel, szef II Kliniki Kardiologii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego podkreślał, że tego rodzaju badania są bardzo pomocne w diagnozowaniu chorych cierpiących na chorobę wieńcową.
Pozwalają określić dokładnie skład i budowę blaszki miażdżycowej, która zwęża naczynia krwionośne. Nie wiadomo, kiedy blaszka taka pęknie, co skutkuje zwężeniem naczynia, zakrzepem, a w konsekwencji zawałem serca - powiedział prof. Dubiel.
Badanie polega na wprowadzeniu do naczynia krwionośnego przez skórę specjalnej sondy. Obraz z wnętrza naczynia jest przekazywany do komputera i poddawany analizie. Dzięki wirtualnej histografii wiemy, czy pacjentowi trzeba założyć stent (rodzaj wzmocnienia naczynia krwionośnego) czy wystarczy leczenie farmakologiczne - podkreślił prof. Dubiel.
Zabiegi wirtualnej histografii, prowadzone w krakowskiej klinice kardiologii, są finansowane z funduszy UE.