Trwa ładowanie...
d3q63bx

Waldemar Skrzypczak: nasze systemy obrony nie są w stanie odstraszyć Rosji

- Problem obrony powietrznej jest nierozstrzygnięty od trzech lat. Te Patrioty, które pojawiły się w Polsce nie rozwiązują naszego problemu. Wydaje mi się, że za dużo jest działań politycznych, a za mało merytorycznych - stwierdził na antenie TVP były wiceszef MON, gen. Waldemar Skrzypczak. Z kolei gen. Bogusław Pacek zaznaczył, że kupowanie sprzętu wojskowego nie odbywa się z dnia na dzień i jest skomplikowaną procedurą.
Share
Gen. Waldemar Skrzypczak
Gen. Waldemar SkrzypczakŹródło: WP.PL, Fot: Konrad Żelazowski
d3q63bx

Generałowie rozmawiali o dozbrajaniu polskiej armii. Według Skrzypczaka jej słabą stroną jest obrona powietrzna, a sprawa zakupu odpowiedniego sprzętu nierozstrzygnięta od trzech lat. - Rekomendacje były dwa lata temu. Chodzi o to, aby uruchomić procesy decyzyjne. Wydaje mi się, że za dużo jest działań politycznych, a za mało merytorycznych - oznajmił Skrzypczak.

Z kolei według Packa problemem obrony powietrznej jest skomplikowana procedura zakupów, a lobbingu nie da się uniknąć. - To co się stało dobrego, to stałe pieniądze na obronę powietrzną, a decyzję w tej sprawie podjął sam prezydent Bronisław Komorowski - powiedział.

Dodał, że "jeżeli komuś wydaje się, że zakup okrętu odbywa się z dnia na dzień, to jest w błędzie, bo trzeba go zbudować, a to trwa 5-7 lat".

d3q63bx

Skrzypczak zwrócił ponadto uwagę, że należy odpowiedzieć sobie na pytanie, czy jesteśmy państwem zagrożonym. - Trzeba to sobie szczerze powiedzieć, że nasze systemy obrony powietrznej, którymi dysponujemy, nie są w stanie odstraszyć Rosji na pewno - stwierdził.

"Należy opracować system obrony terytorialnej"

- Stawianie jedynie na rozwój zawodowej armii i liczenie na sojuszników, bez wsparcia ze strony obywateli, stawia Polskę na straconej pozycji - mówił z kolei w radiowej Trójce Romuald Szeremietiew. Szef Biura Inicjatyw Obronnych przy Akademii Obrony Narodowej podkreślał, że zwiększenie bezpieczeństwa Polski, można osiągnąć przez powszechne szkolenia wojskowe.

Według Romualda Szeremietiewa, taki pomysł kosztowałby stosunkowo niewiele, a powinien skutecznie odstraszać ewentualnych agresorów. Jego zdaniem, należy skorygować nasze myślenie o bezpieczeństwie państwa i zbudować system, w którym każdy z obywateli przechodzi szkolenie wojskowe, by być przygotowanym do obrony swojego domu.

d3q63bx

- Chodzi o to, aby ewentualny przeciwnik zrozumiał, że atakując, może uwikłać się w długotrwałą walkę i aby taki atak był dla niego nieopłacalny. Jest to model typowo defensywny i odstraszający - podkreślał Romuald Szeremietiew.

Powszechne szkolenie wojskowe miałby trwać 2-3 miesiące, a cały projekt kosztować budżet około 2,5 miliarda złotych. Pomysł jest wzorowany na rozwiązaniach, które od lat stosują na przykład Szwajcarzy.

Zobacz również wideo: Putin nie zdecyduje się wysłać wojsk na Ukrainę

d3q63bx

Podziel się opinią

Share
d3q63bx
d3q63bx
Więcej tematów