Źródło wideo: © WP Wiadomości
Patryk MichalskiJustyna Lasota-Krawczyk

W co gra Szymon Hołownia? "Polityka to nie sklep meblarski"

Zgodnie z umową koalicyjną, Szymon Hołownia ze stanowiska marszałka Sejmu powinien ustąpić 13 listopada. Od następnego dnia stanowisko to ma zająć Włodzimierz Czarzasty. Lider Polski 2050 stwierdził jednak, że ustąpi dopiero, jeśli Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zostanie wicepremierem. Czy negocjacje Hołowni mogą rozbić koalicję rządzącą? Minister energii Miłosz Motyka zapewnia, że nie.

- Mamy takie zobowiązanie, między sobą, ale przede wszystkim z wyborcami, że realizujemy umowę koalicyjną, jeżeli chodzi o kwestie polityczne, merytoryczne. I temu rozwiązaniu powinniśmy pozostać wierni. Liczę, że marszałek Hołownia również wypełni je tak, jak zostały zapisane - mówił Miłosz Motyka w programie "Tłit" Wirtualnej Polski o żądaniach Szymona Hołowni.

Lider Polski 2050 postawił warunek, że zrezygnuje z funkcji marszałka Sejmu, jeśli Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz dostanie funkcję wicepremiera. - Nikt nie doprowadzi do tego, żeby ambicje kogokolwiek doprowadziły do rozpadu koalicji. Polityka to nie sklep meblarski, koalicja się nie rozpadnie. Czy ktokolwiek sobie wyobraża, że jeżeli ta czy inna osoba nie zostanie wicepremierem, koalicja się rozpadnie? - mówił minister energii.

Polityk PSL nie chce jednak mówić o szantażu w wydaniu Hołowni. - To raczej negocjacje - stwierdził Motyka, dodając, że Polska 2050 chce zapewne umocnić swoją pozycję w rządzie. Patryk Michalski pytał swojego gościa, czy jest zawiedziony postawą Hołowni. - Gdyby nie Trzecia Droga, mielibyśmy trzecią kadencję PiS-u. To, co się dzieje, w ogóle nie wpływa na pracę rządu - zapewnił minister Motyka.

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Więcej wideo
Tak wygląda granica z Rosją. Tutaj spotykają się dwa światyTak wygląda granica z Rosją. Tutaj spotykają się dwa światy
Rosyjskie drony nad NATO. "Nie można strzelać z armaty do muchy"Rosyjskie drony nad NATO. "Nie można strzelać z armaty do muchy"
Żukowska krytykuje prezydenta. Mocne słowa ws. sędziów TKŻukowska krytykuje prezydenta. Mocne słowa ws. sędziów TK
Eksplozje nad Bałtykiem. Nagrania nie pozostawiają złudzeńEksplozje nad Bałtykiem. Nagrania nie pozostawiają złudzeń
Żukowska tłumaczy Wieczorka. "Rozmawialiśmy o tym na klubie"Żukowska tłumaczy Wieczorka. "Rozmawialiśmy o tym na klubie"
Żukowska reaguje na tekst WP: Traktowanie po macoszemu przez premieraŻukowska reaguje na tekst WP: Traktowanie po macoszemu przez premiera
Łukaszenka w Korei Północnej. Tak go powitali w PjongjanguŁukaszenka w Korei Północnej. Tak go powitali w Pjongjangu
Wybrane dla Ciebie
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Przeżył chwilę grozy. Naukowiec z USA znalazł się w środku tornada
Przeżył chwilę grozy. Naukowiec z USA znalazł się w środku tornada
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Przepisy na osiedlach są jasne. Te rośliny są zakazane
Przepisy na osiedlach są jasne. Te rośliny są zakazane
Jest najnowsza prognoza pogody. Wiemy, kiedy w Polskę uderzy prawdziwy gorąc
Jest najnowsza prognoza pogody. Wiemy, kiedy w Polskę uderzy prawdziwy gorąc
CBA zatrzymało troje notariuszy. Chodzi o przejęcie niemal 50 mln zł
CBA zatrzymało troje notariuszy. Chodzi o przejęcie niemal 50 mln zł