Uszkodzony rosyjski tankowiec stwarza zagrożenie. Jest wypełniony gazem
Uszkodzony rosyjski tankowiec Arctic Metagaz, wypełniony skroplonym gazem, nadal dryfuje u wybrzeży Malty. Rząd Malty ostrzega przed ryzykiem katastrofy ekologicznej.
Najważniejsze informacje:
- Tankowiec Arctic Metagaz, uszkodzony przez eksplozję, dryfuje w pobliżu Malty.
- Rosja nie wykazuje zainteresowania usunięciem zagrożenia ekologicznego.
- Malta obawia się wpływu na swoje zakłady odsalania wody i ekosystemy.
Rosyjski tankowiec Arctic Metagaz, uszkodzony według Moskwy przez ukraińskie drony, wciąż dryfuje na wodach Morza Śródziemnego w pobliżu Malty. Uszkodzenie spowodowało powstanie olbrzymiej dziury w lewej burcie jednostki.
Premier Malty Robert Abela, gdy zapytano go, czy rozmawiał z rosyjskim rządem i rosyjskimi właścicielami zniszczonego statku o zagrożeniu jakie stwarza, odpowiedział zakłopotany: - Były komunikaty naszych władz.
Co zagraża Malcie?
Rosyjski statek, nadal wypełniony skroplonym gazem, stanowi potencjalne zagrożenie dla maltańskiej infrastruktury. Rząd Malty prowadzi rozmowy z dziewięcioma państwami członkowskimi UE, próbując znaleźć rozwiązanie dla dryfującego wraku. Abela przyznał, że o losach uszkodzonego statku decydują obecnie wiatry i prądy morskie.
Malta boryka się także z problemem przestarzałych, objętych sankcjami tankowców, które regularnie przemierzają Morze Śródziemne. Każda potencjalna katastrofa powodująca wyciek, bezpośrednio zagraża maltańskim zakładom odsalania wody. Sytuacja może wpłynąć nie tylko na środowisko, ale także na narodową infrastrukturę energetyczną.
Jakie działania podjęto?
Pomimo zagrożenia Rosja nie wykazuje chęci do usunięcia uszkodzonego statku. Działania związane z jego zabezpieczeniem pozostają w martwym punkcie. Według World Wide Fund for Nature, zagrożony obszar ma wyjątkową wartość ekologiczną, co potęguje konieczność szybkiej reakcji.
Warto dodać, że z danych Marinetraffic, platformy śledzącej ruch statków, wynika, że statek LNG Merak, przewożący rosyjski gaz, wpłynął na Morze Śródziemne po raz pierwszy od czasu, gdy Moskwa postanowiła omijać te wody.