USA: potępiamy zatrzymania na Białorusi
Rzecznik Departamentu Stanu USA Sean
McCormack potępił władze białoruskie za falę zatrzymań
opozycyjnej młodzieży. Sankcje USA będą "utrzymane i wzmocnione",
jeśli Mińsk nie będzie przestrzegał reguł demokratycznych - dodał.
12.09.2007 | aktual.: 20.03.2008 14:12
McCormack wymienił zatrzymanie w poniedziałek w Baranowiczach kilkunastu działaczy niezarejestrowanego ruchu młodzieżowego "Młody Front", oraz w piątek - uczestników obchodów bitwy pod Orszą. Zatrzymano wówczas około 40 osób.
Stany Zjednoczone apelują do władz białoruskich by uwolniły wszystkich więźniów przetrzymywanych z powodów politycznych - dodał rzecznik.
Amerykańskie sankcje dotyczą członków rządu oraz osób, które realizują politykę "utrudniającą demokratyzację Białorusi". Łącznie 16 przedstawicieli białoruskiego reżimu jest objętych zakazem wjazdu do USA. Obowiązuje też blokada ich ewentualnych aktywów w Stanach Zjednoczonych oraz zakaz robienia z nimi przez Amerykanów jakichkolwiek interesów.