Urządził wyścigi samochodowe na S7. Są zarzuty dla 19-latka
W okolicach Gdańska na drodze S7 19-latek uczestniczył w nielegalnym wyścigu, co zakończyło się kolizją. Zatrzymany młody kierowca usłyszał zarzuty i został objęty dozorem policji.
Najważniejsze informacje:
- 19-latek brał udział w nielegalnym wyścigu na drodze S7 niedaleko Gdańska.
- Kierowca został zatrzymany i postawiono mu zarzut uczestnictwa w nielegalnym wyścigu.
- Sąd zastosował wobec niego dozór policji i poręczenie majątkowe w wysokości 10 tys. zł.
Pierwsze informacje o nielegalnym wyścigu w okolicach Gdańska pojawiły się po incydencie, który miał miejsce 26 lutego. Młody kierowca Audi RS6 został zatrzymany po zgłoszeniu kolizji drogowej, która miała miejsce na trasie pomiędzy Dworkiem a Przejazdowem.
Co się stało podczas nielegalnego wyścigu?
Według ustaleń prokuratury, 19-letni kierowca uczestniczył w nielegalnym wyścigu, co doprowadziło do wypadku z udziałem innych pojazdów.
- W związku z tym zdarzeniem został zatrzymany jeden z uczestników wyścigu, który poruszał się samochodem Audi RS6. Zatrzymany to mężczyzna, 19-letni Polak - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, Mariusz Duszyński.
Jakie konsekwencje czekają młodego kierowcę?
Młody mężczyzna usłyszał zarzut udziału w nielegalnym wyścigu. 19-latek nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Prokuratura zdecydowała o zastosowaniu wobec niego środków zapobiegawczych w postaci dozoru policji i poręczenia majątkowego w wysokości 10 tys. zł.
Kierowcy grozi nawet do pięciu lat pozbawienia wolności.