Ulewy nadciągają do Polski. Czeka nas załamanie pogody
Polska znajduje się na trasie niżu genueńskiego, który w najbliższych dniach przyniesie znaczące zmiany w pogodzie. Synoptycy ostrzegają przed intensywnymi opadami deszczu, które mogą osiągnąć nawet 50 mm w ciągu jednego dnia. Taka ilość wody odpowiada połowie średniej miesięcznej normy opadów, co może prowadzić do lokalnych podtopień i utrudnień w ruchu.
Co musisz wiedzieć?
- Niż genueński przynosi do Polski intensywne opady deszczu, które mogą osiągnąć nawet 50 mm w ciągu dnia.
- Deszczowa aura obejmie południową Polskę od czwartku, a opady utrzymają się do piątku.
- Po długim okresie suszy opady są pożądane i nie stwarzają ryzyka poważnych powodzi.
Niż genueński, który właśnie wkracza do Polski, przyniesie ze sobą intensywne opady deszczu. Synoptycy przewidują, że w ciągu dnia może spaść nawet 50 mm wody, co odpowiada połowie miesięcznej normy opadów. "Taka ilość wody nie stwarza ryzyka powodzi ani większych podtopień" - uspokajają meteorolodzy z IMGW.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
"Polska może być w menu". Niepokojąca ocena Czaputowicza
Jakie regiony będą najbardziej dotknięte?
W środę większość kraju cieszyć się będzie słoneczną pogodą, jednak na północy lokalnie mogą wystąpić opady deszczu i burze. Od czwartku strefa frontowa związana z niżem genueńskim nasunie się nad południową Polskę, obejmując kilka województw. "Deszczowa aura w Polsce utrzyma się do piątku" - prognozują synoptycy IMGW.
Deszcz spowodowany niżem genueńskim może dotknąć przede wszystkim miejscowości w województwie śląskim, małopolskim, podkarpackim i częściowo lubelskim.
Czy opady przyniosą ulgę po suszy?
Po długim okresie suszy opady są wręcz pożądane. W niektórych częściach kraju niedobór wody będzie się jednak pogłębiać, ponieważ na razie nie prognozuje się tam znaczących opadów. "Bardziej deszczowa pogoda pojawi się tam dopiero po 25 sierpnia" - informują meteorolodzy.
Czytaj także: