Ukraińcy uderzyli daleko od frontu. Atak na cele na Morzu Kaspijskim
Ukraińskie drony nocą z czwartku na piątek zaatakowały rosyjski okręt patrolowy oraz platformę wiertniczą na Morzu Kaspijskim – podał Sztab Generalny Ukrainy.
Najważniejsze informacje:
- Ukraińskie drony uderzyły w rosyjski okręt patrolowy projektu 22460 Ochotnik oraz w platformę wiertniczą na Morzu Kaspijskim.
- Ataki przeprowadzono w nocy z 18 na 19 grudnia; trwa ustalanie skali uszkodzeń i numeru burtowego jednostki.
- Sztab Generalny zapowiada dalsze działania wymierzone w potencjał ofensywny Rosji; wcześniej wskazano uderzenie w system RSP-6M2 na Krymie.
Sztab Generalny Ukrainy poinformował, że w nocy z 18 na 19 grudnia Siły Obrony przeprowadziły atak dronami na okręt Federacji Rosyjskiej projektu 22460 Ochotnik na Morzu Kaspijskim. Jednostka miała patrolować wody w pobliżu platformy wydobywczej ropy i gazu.
Według komunikatu w okręt trafiło kilka bezzałogowców, a skala zniszczeń oraz numer burtowy są ustalane.
Wcześniej w piątek Służba Bezpieczeństwa Ukrainy poinformowała o skutecznym ataku na tankowiec floty cieni Rosji Qendil na międzynarodowych wodach Morza Śródziemnego, w odległości ponad 2 tys. km od Ukrainy.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Pierwszy taki atak. Ukraina uderza na Morzu Śródziemnym
Atak na platformę wiertniczą
Kolejnym celem była platforma wiertnicza na złożu naftowo-gazowym im. Filanowskiego, należąca do koncernu Łukoil. To złoże zalicza się do największych rozpoznanych w rosyjskim sektorze Morza Kaspijskiego.
Platformy na złożu im. Filanowskiego były już dwukrotnie atakowane w poprzednim tygodniu.
Sztab podkreślił, że obiekt zapewnia wydobycie ropy i gazu oraz bywa wykorzystywany do zabezpieczenia potrzeb sił zbrojnych rosyjskiego agresora. Jednocześnie przekazano, że dalsza zdolność funkcjonowania platformy i rozmiar strat są ustalane.
Jakie jeszcze cele wskazuje Kijów?
W komunikacie przypomniano także o niedawnym uderzeniu w system radiolokacyjny RSP-6M2 w rejonie Krasnosilskiego na okupowanym Krymie. Jak wyjaśniono, to urządzenie służy do regulowania ruchu statków powietrznych i precyzyjnego naprowadzania ich na lądowanie w warunkach ograniczonej widoczności.
Sztab Generalny zaznaczył, że działania będą kontynuowane, by ograniczać potencjał ofensywny Rosji. "Siły Obrony będą nadal podejmować działania na rzecz podważania potencjału ofensywnego najeźdźców i zmuszania Federacji Rosyjskiej do zaprzestania zbrojnej agresji przeciwko Ukrainie. Ciąg dalszy nastąpi" - czytamy.