Ukraina szkoli niemiecką armię. Nowa faza współpracy wojskowej
W lutym minister obrony Niemiec Boris Pistorius i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisali porozumienie, na mocy którego ukraińscy żołnierze będą szkolić Bundeswehrę. Mają przygotować niemiecką armię do obrony przed możliwym rosyjskim atakiem na NATO w perspektywie 2029 roku.
Najważniejsze informacje:
- Ukraińscy instruktorzy wesprą Bundeswehrę w przygotowaniach do potencjalnej konfrontacji z Rosją.
- Niemcy liczą na przekazanie praktycznej wiedzy z frontu, szczególnie w zakresie dronów, artylerii i systemów dowodzenia.
- Pierwsza grupa instruktorów ma liczyć kilkadziesiąt osób i spędzić w Niemczech kilka tygodni.
Dowódca niemieckich wojsk lądowych Christian Freuding poinformował, że w ramach współpracy ukraińscy żołnierze będą przyjeżdżać do Niemiec jako instruktorzy. Działanie ma przygotować Bundeswehrę na scenariusz ataku Rosji na państwa NATO do 2029 roku. Niemiecka armia wiąże z tym duże oczekiwania, licząc na praktyczną wiedzę Ukraińców walczących na froncie. Niemcy i Ukraina podpisały stosowne porozumienie w lutym.
Szkolenia mają obejmować taktykę walki bezpośredniej, wykorzystanie dronów, działania artyleryjskie czy nowe rozwiązania w wojskach pancernych i inżynieryjnych. Freuding zaznaczył, że Ukraina zdobyła realne doświadczenie w wojnie opartej na danych oraz cyfrowych formach prowadzenia walki. Niemiecka armia podkreśla wartość partnerstwa z Ukraińcami, które ma teraz charakter równorzędny.
Na pytanie o zagrożenie Freuding powołał się na ocenę niemieckich i zachodnich wywiadów, według których Rosja może być gotowa do ataku na NATO już w 2029 r. – To prawie pojutrze. Nie mamy czasu, przeciwnik nie będzie czekał, aż ogłosimy, że jesteśmy gotowi. Musimy wykorzystać każdą możliwość, aby się przygotować – mówił dowódca. Zwrócił też uwagę, że Rosja niejednokrotnie dementowała podobne plany tuż przed inwazją na Ukrainę.
Pierwsza grupa ukraińskich instruktorów będzie liczyć prawdopodobnie kilkadziesiąt osób i spędzi w Niemczech kilka tygodni. Niemcy od 2022 roku szkoliły tysiące ukraińskich żołnierzy z obsługi przekazanych systemów, jak czołgi Leopard czy obrona powietrzna. Teraz, jak zaznaczył Freuding, role się odwracają. - Fakt, że przyjeżdżają do nas jako instruktorzy, świadczy o partnerstwie w zakresie bezpieczeństwa na równych zasadach - podkreślił Freuding.
Na znaczenie prostych aplikacji mobilnych oraz nowoczesnych rozwiązań cyfrowych, wypracowanych przez Ukraińców na froncie, zwracają uwagę także niemieckie media. Narzędzia te usprawnią dowodzenie, planowanie logistyki i ewakuacje, co już sprawdziło się w działaniach bojowych ukraińskiej armii.