WAŻNE
TERAZ

Cudowna pogoń i awans Polaków! Zieliński z golem marzenie

Ukraina oferuje pomoc po incydentach na polskiej kolei

Ukraiński minister spraw zagranicznych deklaruje wsparcie dla Polski po ostatnich aktach sabotażu kolei. Również uważa, że incydenty mogą być kolejnymi atakami hybrydowymi ze strony Rosji.

 Ukraina oferuje pomoc po incydentach na polskiej kolei Ukraina oferuje pomoc po incydentach na polskiej kolei
Źródło zdjęć: © EAST_NEWS, X
Katarzyna Staszko

Najważniejsze informacje:

  • W okolicach Warszawy i Lublina doszło do dwóch wybuchów i uszkodzenia torów, które mogły być atakami hybrydowymi.
  • Incydenty miały miejsce na trasie Warszawa–Lublin w miejscowości Mika.
  • Istnieją przypuszczenia, że za aktami sabotażu stoją obce służby, co rodzi poważne zagrożenia dla infrastruktury.

Ukraiński minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha poinformował, że Ukraina jest gotowa udzielić pomocy Polsce po sabotażu na polskiej kolei.

"Wyrażamy solidarność z przyjazną Polską po sabotażu na polskich kolejach. Mamy nadzieję, że śledztwo przyniesie odpowiedzi i jesteśmy gotowi pomóc, jeśli zajdzie taka potrzeba" - napisał na platformie X.

Rosja bez Putina? "Problemem nie jest sam Putin"

Sybiha spekuluje, że incydenty mogły być częścią ataków hybrydowych zorganizowanych przez Kreml, mających na celu przetestowanie reakcji polskich władz. "Mógł to być kolejny atak hybrydowy ze strony Rosji" - podkreślił ukraiński minister. Zaznaczył, że jeśli w istocie tak było, reakcje muszą być "zdecydowane".

Jakie kroki podejmują polskie służby?

W związku z sytuacją, w poniedziałek odbyło się pilne spotkanie w siedzibie MSWiA z udziałem ministrów i szefów służb. Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński potwierdził, że tory kolejowe w miejscowości Mika zostały uszkodzone w wyniku wybuchu.

Szef resortu przekazał, że "zabezpieczono bardzo obfity materiał dowodowy w tej sprawie". Obejmuje on monitoring oraz liczne inne dowody, które mogą pomóc w identyfikacji sprawców. Koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak poinformował, że najlepsze polskie służby zostały zaangażowane w śledztwo w celu zidentyfikowania zarówno sprawców, jak i zleceniodawców.

- Te zdarzenia pokazują, że zleceniodawcy postanowili rozpocząć nowy etap zagrażania infrastrukturze kolejowej - stwierdził Siemoniak, dodając, że ich celem jest odkrycie, kto stoi za tymi działaniami.

Premier Donald Tusk poinformował zaś, że we wtorek odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie rządowego Komitetu do spraw Bezpieczeństwa Narodowego.

Wybrane dla Ciebie
Seniorzy z Lublina oszukani. Stracili ponad 140 tys. zł
Seniorzy z Lublina oszukani. Stracili ponad 140 tys. zł
USA chcą sankcji dla Węgier. Jest jednak haczyk
USA chcą sankcji dla Węgier. Jest jednak haczyk
Kuriozalna sytuacja na antenie TVP. "Nie założy pan?"
Kuriozalna sytuacja na antenie TVP. "Nie założy pan?"
Polityczna zgoda w sprawie paliw? PiS naciska, KO deklaruje działania
Polityczna zgoda w sprawie paliw? PiS naciska, KO deklaruje działania
Co dalej z wojną z Iranem? Cztery warianty "finałowego uderzenia"
Co dalej z wojną z Iranem? Cztery warianty "finałowego uderzenia"
Trump znów to zrobił. Miał atakować elektrownie Iranu
Trump znów to zrobił. Miał atakować elektrownie Iranu
Szokujące relacje. Ofiara pedofila: Miałam wybór
Szokujące relacje. Ofiara pedofila: Miałam wybór
12-latkowie w wojsku? Iran obniżył limit wieku
12-latkowie w wojsku? Iran obniżył limit wieku
Przenoszą żołnierzy do hoteli. Iran grozi atakami
Przenoszą żołnierzy do hoteli. Iran grozi atakami
Niższe ceny paliw. Sejm zaczął prace nad pakietem
Niższe ceny paliw. Sejm zaczął prace nad pakietem
Polacy zdobyli ten kraj. "Najliczniejsi turyści"
Polacy zdobyli ten kraj. "Najliczniejsi turyści"
Maduro przed sądem. Trump zapowiada kolejne zarzuty
Maduro przed sądem. Trump zapowiada kolejne zarzuty