Uderzenie w ukraińskie elektrownie. "Największe w historii"

Ukraińska spółka energetyczna Centrenergo poinformowała w sobotę, że ​​wszystkie jej elektrownie zostały wyłączone po "największym w historii ataku" Rosji na obiekty energetyczne w Ukrainie. Uszkodzone zostały także obiekty energetyczne innych spółek oraz linie przesyłowe. Wieczorem minister energetyki poinformowała, że udało się "ustabilizować system". Prąd już płynie, będzie jednak dostępny zgodnie z określonym harmonogramem dostaw.

 Uderzenie w ukraińskie elektrownie. "Największe w historii".Zdj. ilustracyjne Uderzenie w ukraińskie elektrownie. "Największe w historii".Zdj. ilustracyjne
Źródło zdjęć: © EAST_NEWS, X
Katarzyna Staszko

W nocy z 7 na 8 listopada Rosja przeprowadziła potężny atak na ukraińskie elektrownie. Wiele elektrowni i linii przesyłowych zostało uszkodzonych. Największe straty odnotowano w spółce Centrenergo, która eksploatuje dwie elektrownie cieplne: Trypilską w obwodzie kijowskim, zaopatrującą w prąd m.in. stolicę kraju i Zmijiwską w obwodzie charkowskim. Po rosyjskim ataku obie elektrownie całkowicie wstrzymały produkcję energii.

Strona ukraińska podała, że to "największy atak w historii".

Siły Powietrzne Ukrainy zestrzeliły 406 z 458 dronów, w tym drony szturmowe typu Szahed, wystrzelonych przez Rosję w nocy, poinformowały Siły Powietrzne. Rosja wystrzeliła również 45 pocisków manewrujących i balistycznych, z których dziewięć zostało zestrzelonych, podano w oświadczeniu .

Hołownia się pożegnał. "Chcę prosić, żebyście trzymali za mnie kciuki"

Co było celem ataku?

- Wykorzystano niezliczoną ilość rakiet i dronów uderzających w te same obiekty - podano w oświadczeniu firmy Centrenergo. Firma zarządza elektrowniami, które zostały już wcześniej odbudowane po atakach z 2024 roku.

Odcięcie zasilania wpłynęło na wiele regionów, w tym na stolicę. Prądu zabrakło m.in. w Kijowie.

Wieczorem minister energetyki Swietłana Grinczuk poinformowała, że udało się "nieco ustabilizować system i przejść na godzinowe harmonogramy przerw w dostawach prądu, dzięki czemu odbiorcy łatwiej będą mogli zaplanować swoje działania w przypadku przerw w jego dostawie".

- Najtrudniejsza sytuacja panowała w obwodach charkowskim, połtawskim, donieckim, a także sumskim i czernihowskim, ponieważ wieczorem ponownie doszło tam do ataków, uszkodzone zostały niektóre linie sieciowe, co uniemożliwiło przesył wystarczającej ilości energii elektrycznej, a także wystąpiły przepięcia. Teraz widać już pewne sukcesy – zapewniła Grinczuk.

- Nie ma jeszcze sytuacji krytycznej. Pracujemy nad pozyskaniem dodatkowego importu, aby czuć się stabilniej w sezonie grzewczym. Nasi partnerzy międzynarodowi bardzo nas wspierają - stwierdziła minister.

Źródło: RBC.ua/Kyiv Independent, pravda.com.ua

Wybrane dla Ciebie
Zełenski ujawnia. Chiny przejmują kontrolę nad rosyjskimi terytoriami
Zełenski ujawnia. Chiny przejmują kontrolę nad rosyjskimi terytoriami
"Z TVN-em nie rozmawiam". Rydzyk nie odpowiedział na pytania
"Z TVN-em nie rozmawiam". Rydzyk nie odpowiedział na pytania
Kreml zakpił z propozycji Zełenskiego
Kreml zakpił z propozycji Zełenskiego
Kara śmierci za łapówki. Partia nie miała litości
Kara śmierci za łapówki. Partia nie miała litości
Przemyt papierosów do Polski. Zatrzymanie na przejściu granicznym
Przemyt papierosów do Polski. Zatrzymanie na przejściu granicznym
Ojciec Tadeusz Rydzyk stawił się w prokuraturze
Ojciec Tadeusz Rydzyk stawił się w prokuraturze
"Ostrzegali nas". Niepokojąca inicjatywa w USA ws. NATO
"Ostrzegali nas". Niepokojąca inicjatywa w USA ws. NATO
Sukces Ukraińców. Przejęli ważny statek tzw. floty cieni
Sukces Ukraińców. Przejęli ważny statek tzw. floty cieni
Trzej obywatele Indii przyłapani. Muszą opuścić Polskę
Trzej obywatele Indii przyłapani. Muszą opuścić Polskę
Warszawa: kolejna akcja pirotechników. Tajemniczy pakunek pod wiaduktem
Warszawa: kolejna akcja pirotechników. Tajemniczy pakunek pod wiaduktem
Polityk Polski 2050 mocno o strategii Trumpa. "Brzmi to groźnie"
Polityk Polski 2050 mocno o strategii Trumpa. "Brzmi to groźnie"
Nożownik w Myślenicach. Napastnik nie żyje
Nożownik w Myślenicach. Napastnik nie żyje
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości