Ucieczka od ZUS

Ogłoszenia w mediach zachęcają drobnych biznesmenów do korzystania ze sprytnego sposobu obniżenia składki na ZUS. Wystarczy podpisać umowę-zlecenie na jakąkolwiek czynność z dowolną firmą - i już zamiast płacić około 650 zł, płacimy od 200 do 350 złotych. Jak to działa?

Przedsiębiorca zatrudnia się w firmie, która zleci mu fikcyjne na ogół zadanie: a to mycie okien, a to ,działania marketingowe". Biznesmen pozyskuje ważny dokument: umowę-zlecenie z ubezpieczeniem w ZUS. Dzięki niej dostaje na rękę np. 50 zł miesięcznie, od których zleceniodawca płaci groszową składkę emerytalno-rentową. Przedsiębiorca nie musi już płacić własnej horrendalnie wysokiej. Czy firmy zatrudniające biznesmenów, płacące im wynagrodzenie i składki ZUS, to organizacje charytatywne? Oczywiście nie.

- W zamian oczekujemy kupna polisy, która w przyszłości da państwu np. prywatną emeryturę. Miesięcznie składka na ubezpieczenie wyniesie 210 zł, będziecie państwo musieli sami opłacić składkę zdrowotną, ale w sumie zapłacicie 360, a nie 670 złotych - kusi nas przedstawiciel Generali w Katowicach.

W innych firmach trzeba kupić jednostki funduszu inwestycyjnego, miesięczny wydatek to 100-200 zł. Kto da się skusić - jest do przodu około 400 złotych, firma konsultingowa - 200 złotych. Wszystko legalnie, z korzyścią dla obu stron. Traci jednak państwo, bo nie ma składek, z których finansowane są emerytury i renty.

- Firmy te działają legalnie - martwi się Wojciech Borkowski z departamentu ubezpieczeń Ministerstwa Gospodarki i Pracy. - Prawo pozwala drobnemu przedsiębiorcy na wybór: czy podstawą do naliczania składek na ubezpieczenie społeczne ma być własna działalność gospodarcza, czy też wynagrodzenie z tytułu umowy-zlecenia.

Kto wybierze "nowatorski" system, nie dowie się jednak od oferującej go firmy całej prawdy: przedsiębiorca na starość będzie nędzarzem. Chodzi zwłaszcza o osoby urodzone po 1948 r., które będą miały emerytury już z nowego systemu. Na nasze oko - wedle dziś gwarantowanej najniższej emerytury - będzie tego jakieś 80 zł miesięcznie.

Marek Twaróg, Beata Sypuła

Wybrane dla Ciebie
Cios w reżim Maduro. Szwajcaria blokuje aktywa
Cios w reżim Maduro. Szwajcaria blokuje aktywa
Ledwo oddychał. Dusił go własny pyton birmański. Dramatyczna akcja w Czechach
Ledwo oddychał. Dusił go własny pyton birmański. Dramatyczna akcja w Czechach
Gwinea Równikowa zmienia stolicę. "Kwestia bezpieczeństwa"
Gwinea Równikowa zmienia stolicę. "Kwestia bezpieczeństwa"
Zwrot w Indiach. Największy odbiorca rezygnuje z ropy z Rosji
Zwrot w Indiach. Największy odbiorca rezygnuje z ropy z Rosji
Chiny po akcji USA. "Sprzeciwiamy się prawu dżungli"
Chiny po akcji USA. "Sprzeciwiamy się prawu dżungli"
Plany prezydenta według Kwaśniewskiego: Nowy kierunek dla koalicji?
Plany prezydenta według Kwaśniewskiego: Nowy kierunek dla koalicji?
Niemiecka prasa ostrzega przed zapędami Trumpa
Niemiecka prasa ostrzega przed zapędami Trumpa
List kanclerza Niemiec ws. Ukrainy. "Sytuacja jest krytyczna"
List kanclerza Niemiec ws. Ukrainy. "Sytuacja jest krytyczna"
Tajwan wzmacnia siły. Obawia się scenariusza z Wenezueli
Tajwan wzmacnia siły. Obawia się scenariusza z Wenezueli
"Merz w pułapce Trumpa". Berlin milczy ws. Wenezueli
"Merz w pułapce Trumpa". Berlin milczy ws. Wenezueli
Sylwestrowa awantura w Luszowicach. Postrzelono dwie osoby
Sylwestrowa awantura w Luszowicach. Postrzelono dwie osoby
Holował samochód... na dachu. Wiadomo już dlaczego
Holował samochód... na dachu. Wiadomo już dlaczego