Trwa ładowanie...
d2tmixj
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Tysiące osób protestują przeciwko reformie konstytucji

Tysiące ludzi wyszły na ulice Madrytu, Barcelony i innych hiszpańskich miast, by wziąć udział w zorganizowanych przez związki zawodowe marszach przeciwko reformie konstytucji. Do protestu przyłączyły się grupy "oburzonych" z Ruchu 15 Maja.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Tysiące osób protestują przeciwko reformie konstytucji
(AP)
d2tmixj

Premier Jose Luis Rodriguez Zapatero zapewniał we wtorek, że Hiszpania "wytrzyma napięcia" związane z zadłużeniem i "będzie finansować się sama". Podkreślał, że stabilizująca budżet reforma konstytucji, zatwierdzona w piątek przez Kongres Deputowanych, pomoże krajowi zachować wiarygodność gospodarczą.

Tymczasem tego samego dnia tysiące ludzi w wielu miastach kraju wyszły na ulice, by wyrazić dezaprobatę wobec wprowadzenia reformy. Demonstracje zorganizowały związki zawodowe, w tym Związkowa Konfederacja Komisji Robotniczych (CC.OO) i Powszechne Zrzeszenie Pracowników Hiszpanii (UGT).

- Reforma zakłada pracownikom pętle na szyję - przekonywali organizatorzy manifestacji w Barcelonie. Do marszu w stolicy Katalonii dołączyła grupa "oburzonych" z Ruchu 15 Maja. Według szacunków związkowców, na ulice Barcelony wyszło łącznie ok. 20 tys. osób.

d2tmixj

Średnia wieku manifestujących w Madrycie jest wyższa niż w było w przypadku grup "oburzonych", które w czerwcu zwinęły namioty ze stołecznego placu Puerta del Sol. - zauważyła korespondentka "El Pais". Dodała, że jest wiele osób starszych, którym nie podoba się sposób, w jaki wprowadzono reformę.

Jeden z uczestników demonstracji napisał na transparencie: "W sprawie mojej konstytucji głosuję ja".

"PSOE i PP nie reprezentują wszystkich obywateli. Niech zdadzą sobie sprawę, że wielu ludzi jest przeciwko" - mówili organizatorzy. Są jednak świadomi, że powstrzymać uchwalenie reformy będzie bardzo trudno.

Istnieje wprawdzie teoretyczna możliwość odrzucenia poprawki przez Senat, jednak ostateczne przyjęcie tekstu jest już właściwie przesądzone, ponieważ rządząca Hiszpańska Socjalistyczna Partia Robotnicza (PSOE) oraz opozycyjna Partia Ludowa (PP) zawarły porozumienie w tej sprawie.

d2tmixj

Zmiana w artykule 135 ustawy zasadniczej wprowadza zasadę stabilności finansowej w celu ograniczenia deficytu budżetowego. Dodatkowa ustawa wprowadzi limit deficytu budżetowego w wysokości 0,4 proc. PKB od 2020 roku.

Członkowie ruchu "oburzonych" protestowali przeciwko nowelizacji już w zeszły czwartek, krytykując "władzę rynków" i domagając się referendum. W piątek kilkanaście osób nadal demonstrowało przed parlamentem.

Reformę poparło w piątek 316 członków 350-osobowego Kongresu Deputowanych, a jedynie pięciu głosowało przeciw. Do jej zatwierdzenia przez izbę niższą niezbędne było 212 głosów.

Hiszpańska gospodarka została nadszarpnięta w wyniku kryzysu i załamania na rynku mieszkaniowym, a rekordowe wśród państw uprzemysłowionych bezrobocie dotyka w dużej mierze osoby z młodego pokolenia. Od dwóch lat w Hiszpanii obowiązują środki oszczędnościowe, polegające m.in. na zmniejszeniu pomocy socjalnej i obniżeniu płac urzędników.

d2tmixj

Podziel się opinią

Share

d2tmixj

d2tmixj
Więcej tematów