"Tu są potrzebne egzorcyzmy". Tak odpowiedział Kaczyńskiemu
- Tu są potrzebne egzorcyzmy. Prezesowi naprawdę się coś odkleiło - ocenił szef MSZ Radosław Sikorski, odnosząc się do kontrowersyjnych słów Jarosława Kaczyńskiego, który stwierdził, że Niemcy powinni "siedzieć w kącie i przepraszać, że żyją".
- Proponowana nam jest Polska pod niemieckim butem. My ten niemiecki but odrzucamy - oświadczył na konferencji prasowej Jarosław Kaczyński w kontekście programu SAFE. Prezes PiS podkreślił, że "w jego przekonaniu" prezydent powinien zawetować ustawę.
PiS, który krytykuje program, powołuje się jednocześnie na Niemcy, które do niego nie dołączają. Na konferencji Kaczyński grzmiał, że kanclerz Niemiec Friedrich Merz ma plan niemieckiego przywództwa w Europie, do czego - w jego mniemaniu - nie można dopuścić, bo to kraj postnazistowski, który wciąż nie rozliczył się z ofiarami II wojny świtowej.
- Niemcy są ostatnim krajem w Europie, który powinien dążyć do przywództwa - Kaczyński przekonywał, że "takie państwo powinno siedzieć w kącie i przepraszać, że żyje, a nie próbować przewodzić".
Sikorski odpowiada Kaczyńskiemu
- Tu są potrzebne egzorcyzmy. Prezesowi naprawdę się coś odkleiło - ocenił w rozmowie z dziennikarzami szef MSZ Radosław Sikorski. - Przypominam, że Niemcy są naszym sojusznikiem w Sojuszu Północnoatlantyckim, jak i w członkiem naszej europejskiej rodziny - dodał.
Szef dyplomacji stwierdził, że Kaczyński znowu próbuje "szczuć na sąsiada, do którego trafia 1/4 naszego eksportu". - I bardzo się dziwię, że tak nienawidzi Unii Europejskiej, że nie potrafi przyznać, że Unia Europejska robi coś dobrego dla Polski - mówił.
Sikorski podkreślił, że Niemcy nie potrzebują mechanizmu SAFE, bo mają rating AAA i mogą dzięki temu uzyskać tańsze finansowanie. Według niego, PiS działa na podstawie "zacietrzewienia ideologicznego, bo im nie przechodzi przez gardło, że Unia zrobiła coś dobrego dla Polski" i dlatego namawiają Karola Nawrockiego do zawetowania ustawy.
- Jeżeli pan prezydent zawetuje, to znaczy, że jest przeciwko stabilnym finansom, bezpieczeństwu Polski i lepszemu wyposażeniu Wojska Polskiego. A ustawa nie jest ustawą o przyjęciu SAFE, jest tylko ustawą o stworzeniu bardziej transparentnego wehikułu instytucjonalnego do przyjęcia SAFE. Więc, panie prezydencie, może pan wetować sejf i tak będzie Wojsko Polskie i tak te pieniądze dostanie - dodał na koniec Sikorski.